Dziewczyna w Zielonym Szalu, czyli... Wyznania Zakupoholiczki!

19:08

            
Jestem dziennikarką. Marzę o pracy w Alette. Kocham zakupy i staję się… Dziewczyną w Zielonym Szalu!

Wyznania Zakupoholiczki film lekki, poruszający, zabawny, jednak co o nim napisać, skoro powieść wydała już Sophie Kinselli? Komedia ta powstała w 2009 roku w reżyserii Paula Hogana (szukałam godnych uwagi produkcji reżysera, jednak poza Piotrusiem Panem – nic nie rzuciło się w moje niebieskoszare oczy). Film opowiada historię kobiety, Becky Bloomwood, która poprzez swoje uzależnienie od zakupów wpada w kłopoty finansowe i nie jest w stanie spłacić 16 262$ długu.


Rebecca jest jedną z dziennikarek ogłaszającej bankructwo redakcji. Traci pracę, a na jej drodze do spełnienia marzeń staje długonoga Alicia Billington. Nasza rudowłosa bohaterka, mimo swojego kunsztu dziennikarskiego, ma dwie lewe ręce. Jedyną rzeczą, która nie sprawia jej żadnych trudności, jest… robienie zakupów! Wydawanie pieniędzy, wyszukiwanie wyprzedaży u producentów luksusowych marek i korzystanie promocji – to  prawdziwy świat Becky! Modowe zagwozdki? Dopasowanie kolorów? A może nudna witryna sklepowa? Nie wiesz? Zapytaj!

W takim razie – jak to możliwe, że panna Bloomwood została zatrudniona w czasopiśmie ekonomicznym? Luke Brandon kierował  się sercem, czy rozumem podpisując umowę z roztargnioną Becky, która (niewątpliwie) wypadła fatalnie podczas spotkania rekrutacyjnego? Dlaczego Dziewczyna w Zielonym Szalu podbiła Nowy Jork trzema felietonami?

Rebecca Bloomwood opowiadająca o racjonalnym gospodarowaniu środków finansowych? Rebecca Bloomwood przybliżająca strategie marketingowe? I w końcu, Rebecca Bloomwood pisząca o oszczędzaniu? – Mission Impossible!

Przekonajcie się jednak sami – jeśli dotychczas nie obejrzeliście tej komedii. Film jest lekki, przyjemny – doskonały na piątkowe plotki z przyjaciółką! Czego chcieć więcej? Ach. No tak… zakupów!


            

You Might Also Like

2 opinii:

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego