Pastelowe Zapiski... ;)

10:42

Dzień dobry,

Znowu wywiało mnie na kilka dni, ale to za sprawą wakacji! Czego chcieć więcej? Słońce, zielona trawa, klarowna woda, błękitne niebo i kilka książek? Ach, no tak, brakuje dobrego towarzystwa, ale a końcu świata nie można mieć wszystkiego. Tak sądzę. Przynajmniej tak się pocieszam. 

Co absorbuje mój czas? 
  • Złodziejka książek, zakup własny
  • Ptaszydło, egzemplarz od Grupy Wydawniczej Publicat S.A.
  • Vietato Fumare, czyli reszta z bloga i coś jeszcze, egzemplarz od księgarni MATRAS
  • Karaluchy, zakup własny
  • 6 filarów poczucia własnej wartości, egzemplarz od Wydawnictwa Feeria 

fot. Gusia
Do tego dochodzą rolki! Nowe - trzydniowe! :D Z rolek fitnessowych przerzuciłam się na Urban/Freeride - są o wiele cięższe, ale dużo przyjemniej się na nich jeździ i widać, że można się z nimi bawić :D Moje stawy oczywiście nie są zadowolone z takiego obrotu sprawy, ale... cóż. Swoją drogą, korzystacie może z Endomondo? Mi aplikacja naprawdę przypadła do gustu, choć niedawno ją rozpracowałam :D Chciałam się pochwalić moimi wynikami! :D A jak idzie Wam? 



Przyznam, że ostatnio byłam tak zabiegana, dosłownie, że nie miałam czasu ani na ogarnięcie bloga, ani na napisanie notek z obiecywanego LifeStyle :D zaczęłam tworzyć pierwszą, wprowadzającą... Może jutro ją dodam? Nie lubię zaczynać niczego od poniedziałku, więc to chyba najrozsądniejsza decyzja. :D

Palny, na nowy rok akademicki: 

  • Nauczyć się grać na gitarze, mam nauczyciela - jest dobrze
  • Pójść wreszcie na kurs tańca towarzyskiego, mam partnera - jest bardzo dobrze
  • Ogarnąć francuski do poziomu A2/B1 (jestem samoukiem :D), mam książkę, ale to niczego nie rokuje :D
  • Znaleźć więcej rolkowych znajomych i przyjaciół, to pewne! 
  • Zakochać się... - Niech pozostanie bez komentarza...

Co u Was słychać, Kochani? Jakie książki czytacie? Co ciekawego robicie dla siebie w tę iście wakacyjną pogodę? Buźka! :D 

You Might Also Like

3 opinii:

  1. Taki u mnie skwar, że leżę i nic nie robię - nie mam siły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne zdjęcie, jeśli masz takie widoki, to nie dziwię się, że blog leży odłogiem ;)
    Każdy teraz chłonie słońce, nic nie robi, leży i się smaży ;) Podziwiam zapał do sportu, ja preferuję sport nieruchomy, np medytację nad laptopem, bądź książką ;)
    A czytam "Zakochać się" i powoli się zakochuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja obecnie nie nie czytam. Czekam na listonosza, który niesie dla mnie nowe książki...

    a co do planów: podpisuję się pod ostatnim ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego