"Lalkarka" czyli drugi tom cyklu "Nikt Trojan" Maxa Bentowa - zapraszam! :)

11:22

Chodź do Karliego. No, chodź, nie bądź taka. Karli na Ciebie czeka.

Tym razem tytułowym bohaterem książki Baxa Bentowa nie jest morderca, a ofiara. Josephin Maurer, lalkarka. Kobieta przed rokiem przeżyła pewną traumę, a mianowicie cudem ocalała z próby morderstwa, którą opisuje nam prolog, jednak jej oprawca znowu daje o sobie znać. Nikt nie wie czy sprawcą makabrycznych zbrodni, które właśnie opanowały miasto jest Karl Junker, który wg dokumentacji policji zginął w wypadku samochodowych, czy też jego wyjątkowo brutalny naśladowca. Komisarz Nils Trojan za wszelką cenę stara się rozwiązać berlińską zagadkę. Podnosi alarm, otacza opieką Josie, analizuje śledztwo, ale tym samym ponownie zaniedbuje rodzinę…
 
Mówi się, że policjanta z długoletnim stażem w Wydziale Zabójstw nic nie zdoła zaskoczyć. Pozory jednak są bardzo mylące, komisarz czy nie – to także człowiek, osoba pełna emocji, wątpliwości i uczuć. Kiedy w ciemnej piwnicy odnalezione zostają zwłoki młodej kobiety uwiezionej w poliuretanowym sarkofagu, Trojana ogarnia niepewność. Powracają wspomnienia, a silnego mężczyznę opanowuje przerażenie. Prowadzi on jednak śledztwo, robi dobrą minę do złej gry kontynuując terapię  u Janay Michels, psycholog znanej nam już z debiutanckiej książki Bentowa.

(…) Nagle wstała bez słowa, wyszła z kuchni i wróciła z pudełkiem po butach. Podała je Trojanowi. Na wieczku był namalowany czarny krzyż. Otworzył pudełko.
Mała szydełkowa lalka, która się w nim znajdowała, miała ludzką postać, i tak jak Josephin Maurer nosiła wełnianą czapkę nasuniętą głęboko na czoło. Twarzy zabawki nie było widać – ktoś posmarował ją pianką montażową.

Lalkarka to drugi tom cyklu Nils Trojan od Grupy Wydawniczej Publicat S.A. Książka intrygująca, brutalna, diablo przebiegła. Lektura niesamowicie wciąga, bowiem zabrałam się do czytania naprawdę zmęczona, po wyjątkowo ciężkim dniu, i przekartkowałam, uwaga, 200 stro. Co i rusz ciekawił mnie kolejny rozdział. Łaknęłam rozwiązania zagadki, poszukiwałam śladów zbrodni, dedukowałam, czy na pewno nic nie zostało przeoczone przez policjantów, snułam własne wnioski, poszukiwałam Milana, wspierałam Josie... śledziłam tę historię z zapartym tchem.

 Pióro Bentowa w tej publikacji jest dużo bardziej dopracowane. Język Lalkarki jest plastyczny, akcja wartka – mamy jej szybkie zawiązanie, a później galopujemy przez cała historię otaczani nowymi scenariuszami, kolejnymi ofiarami i myślami psychopatycznego mordercy. Zaskoczył mnie jednak pomysł na fabułę. Otóż Karli, bądź jego naśladowca (spokojnie, nie zdradzę Wam rozwiązania zagadki), zabija swoje ofiary pianką do montażu okien, która w niesamowitym tempie twardnieje, jednoczesne doprowadzając je do uduszenia. Co maluje się w oczach ofiar? Strach! Strach, którym naprawa się nasz zbrodniarz…

Skoro jednak na początku zaznaczyłam, że to kontynuacja serii, czy warto sięgnąć po tę publikację nie zachowując chronologii? Otóż można, ale według mnie rozsądniej byłoby najpierw przekartkować Ptaszydło. W pierwszym tomie poznajemy Niasa Trojana, jego problemy, rodzinę i relacje w domu. Budujemy w głowie pewien wizerunek komisarza i na pewno prościej nam zrozumieć jego kontakty z córką czy panią psycholog. Poza tym – w Lalkarce co i rusz powraca nam postać Ptaszydła, bo… co jeśli Ptaszydło żyje? Druga część została jednak napisana z uwzględnieniem nowych fanów i czytelników Bentowa. Większość retrospekcji jest wyjaśniona tak, by rozwiać wszelkie wątpliwości, ale wierzcie mi – pełne zrozumienie  pozwala delektować się lekturą. Takie przynajmniej jest moje zdanie. Niemniej, gorąco zachęcam Was do lektury, bowiem naprawdę warto! Książka świetnie sprawdzi się podczas jesiennych wieczorów przy kubku gorącej herbaty. Jeśli lubicie dreszczyk emocji, szybko budowane napięcie i wielowątkowe historie - Lalkarka jest idealną propozycją. Miłej lektury! 

Za egzemplarz dziękuje Grupie Wydawniczej Publicat S.A. 


You Might Also Like

7 opinii:

  1. ie znam tej serii, ale z twojej recenzji wynika, że to naprawdę godna uwagi pozycja. W takim razie postaram się rozejrzeć za pierwszym tomem, a potem ewentualnie sięgnę po kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobnie jak Cyrysia, nie znam tej serii, ale raczej nieczęsto sięgam po tego typu książki. Być może kiedyś nadejdzie czas na mroczniejsze klimaty i z przyjemnością sięgnę po książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesująca okłada. Ale treścią nie czuję się zainteresowany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tę książkę, jak sama wiesz, dlatego bardzo się cieszę i Tobie przypadła ona do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Często sięgam po kolejne tomy serii bez znajomości poprzednich. Tak już mam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja natura nie pozwala mi poznawać serii od środka - muszę mieć wszystko po kolei, o ile jest to oczywiście możliwe, bo spotkałem się już z sytuacją, kiedy na naszym rynku ukazała się dopiero piąta część jakiegoś kryminalnego cyklu, a cztery poprzednie wcale. Zabijać pianką do montażu okien? Oryginalnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci, że pierwszy raz o tej książce słyszę, ale już zachęciłaś mnie do jej poznania ;>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego