Dziewczyny Wyklęte - Szymon Nowak

21:56

…bo najważniejsze historie to te prawdziwe.

Dziewczyny Wyklęte to książka, jakich mało. Realna, głęboka, prawdziwa. Przyznam, że odczuwałam pewien niepokój. Zawsze brakowało mi odrobiny pokory, by zadumać się w literaturze opartej na faktach i opowieściach innych ludzi. Tutaj, co i rusz czytamy dialogi bohaterów, oglądamy ich fotografie i wsłuchujemy się w cichy głos narratora, oprowadzającego nas po życiu patriotów, prawdziwych Polaków.

Wojna jest straszna. Nie daj, Panie Boże wojny. To wojna przerwała szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo…

Szymon Nowak oprowadza nas po życiu szesnastu kobiet, dziewcząt, które „oddały Ojczyźnie swoje najpiękniejsze lata, swoją młodość i swoje życie”. Spotykamy się ze śmiercią, charyzmą i chęcią niesienia pomocy. Widzimy krew i jątrzące się rany, odbieramy salwę ostrzału NKWD, cierpimy i boimy się wraz z nimi.  Kobiety nie wychodzą z bronią na ulicę. Każda z nich jest po to, by wesprzeć innych. Każda ciężko pracuje i ryzykuje własnym życiem, aby uratować swoich towarzyszy broni.

Autor zwraca niebywałą uwagę na psychikę kobiet. To one pamiętają najgorsze i najlepsze chwile. To one otaczają troską i opieką rannych. To im należy się niebywały szacunek i pewnego rodzaju hołd, bo to właśnie kobiety, pozornie delikatne, wątłe i wrażliwe odgrywały i odgrywają niebywała rolę w historii naszego kraju. Nie sądzę, aby ktokolwiek zdołał

Podczas lektury poznacie m.in. Perełkę, dziewczynę, która nigdy dotąd nie była zakochana. Dziewczynę, która z przestrzelonymi nogami marzy o mężu, a nawet prosi księdza, by modlił się o jej szczęście i powodzenie. Dziewczynę, która odnajduje swoje niebo wśród zgliszczy, lodowatej posadzki i garści słomy u boku młodego partyzanta. I to nic, że dookoła nadal trwa wojna… Nie ominiecie również represji, tortur, a nawet brutalnego traktowania siostry zakonnej. Cóż, dla oprawcy wróg, jak każdy inny.

Czy książkę warto przeczytać? Oczywiście, że tak. Autor być może narzuca nam swój sposób myślenia, który z perspektywy kobiety może być momentami nieco kontrowersyjny. Jako płeć piękna znamy sobie i swoje zachowania z nieco innej strony, przedstawia jednak niesamowitą wolę walki i chęć niesienia pomocy innym. Nie dostajemy książki o „babochłopach”, wybaczcie kolokwializm, ale taki zwrot słyszałam dziesiątki razy w odniesieniu do współczesnych kobiet „w kamaszach”. Autor pokazuje nam jednak tę charyzmę, siłę i wrażliwość wśród bezwzględności XX wieku. Analizując własne zachowania, my, kobiety, pamiętamy mnóstwo rzeczy i szczegółów, troszczymy się zarówno o bliskich, jak i nieznajomych. Nie tracimy nigdy nadziei i wierzymy do ostatniej chwili w cel swoich zmagań. Nowak pokazuje właśnie takie kobiety. Te, które świadomie wyszły na ulice miast, te, które chciały walczyć o lepszą przyszłość. Te, które miały odwagę umrzeć na swoją Ojczyznę.


Gorąco polecam!

Za książkę dziękuję wydawnictwu FRONDA
Przeczytaj fragment: >>TU<<

You Might Also Like

4 opinii:

  1. Mam w planach tę książkę. Dobrze, że takie publikacje są w ogóle wydawane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książki o silnych kobietach to coś co lubię czytać. Budujące, nastrajające do działania, uczące naszej historii i wstrząsające
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam od dawna na swoim stosiku, muszę niedługo koniecznie przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego