Najtajniejsza broń wywiadu...

14:15

Skąd się biorą tajni agenci? Jak są werbowani i kto stoi za ich plecami? Pamiętacie film Patryka Vegi Służby Specjalne? Produkcja została przez widzów nazwana hitem, ale urzędom Bezpieczeństwa nie przypadła do gustu. Dlaczego?

Dlaczego Ernest Hemingway pomagał komunistycznemu wywiadowi?
Który minister rządu Jej Królewskiej Mości dzielił kochankę z sowieckim szpiegiem?
Czy miłość do kałasznikowa może przyćmić inne uczucia?

Szantaż, zdrada, wielkie pieniądze. Nieposkromione żądze skorumpowanych urzędników. Politycy wpadający w sidła służb specjalnych i oszukani idealiści lądujący w objęciach podstawionych piękności. Spektakularne akcje wywiadów.
Piętnaście opowieści ujawniających sensacyjne wątki historii, o których czytaliście na pierwszych stronach gazet; zdemaskowanie największego kreta w historii CIA – Aldricha Amesa, romantyczne początki kariery Kima Philbiego – najskuteczniejszego szpiega sowieckiego, historia „piątki z Cambridge”. Materiał na serial wszech czasów.
To nie fantazja, te historie wydarzyły się naprawdę. Jeśli musisz wcześnie wstać do pracy, nie rozpoczynaj tej książki. Nie pozwoli Ci zasnąć!

Książka Sebastiana Rybarczyka opowiada podobną historię. Kolaboranci, zdrajcy, tajni agenci! Na co komu honor, miłość, przyjaźń i lojalność? Szantaż i zdrada to główne przesłanie „Najtajniejszej broni wywiadu” zamknięte w 15 rozdziałach książki. Pozornie niewielka, bo licząca zaledwie 250 storn publikacja obnaża przed nami historie, które gdyby nie popełnione błędy zakończyłyby się w zupełnie inny sposób. My, zwykli ludzie, poznaliśmy je jednak z pierwszych stron gazet. Rybarczyk podkreśla rolę kobiet w wielu spiskach i aferach. Kto by przypuszczał, że podstawiona piękność może stać się idealnym sidłem dla samotnego mężczyzny. Wątpiliście kiedykolwiek w to, że samotni mężczyźni są lepszymi ofiarami niż ci, którzy mają pełne rodziny? Jak odkryć zagadkę i nie dać się zwieść pozorom?


Czytając książkę wielokrotnie wracałam myślami do serii o Jamesie Bondzie. Historię znamy wszyscy, jednak z każdą częścią napawaliśmy się zdumieniem. Podobnie i tutaj. 15 różnych opowieści. Historii o związkach i relacjach. Historii opartych na faktach… i taka niespodzianka. 




You Might Also Like

0 opinii:

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego