#4 KSIĄŻKA NA WAKACJE: Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu

11:16

Książka roku 2015 w plebiscycie serwisu Lubimy czytać oraz Bestseller Empiku 2015. Czy można ominąć taką propozycję? Na rynku, po fali norweskich kryminałów, nastała moda na zbrodnię, sensację i mrożące krew w żyłach dreszczowce. Liczba ofert na polskim rynku czytelniczym rośnie z dnia na dzień, jednak jak wyszukać perełki wśród masowych produkcji?


Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów. Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.

I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

Dziewczyna z pociągu to książka, którą niewątpliwie warto zabrać na wakacje i choć historia początkowo wydaje się być nuda i doskonale nam znana – budzi kontrowersje. Rachel każdego dnia podróżuje do pracy pociągiem. Każdy dzień jest identyczny, każdego dnia wsiada do przedziału o tej samej godzinie, każdego dnia staje pod tym samym semaforem i każdego dnia widzi ten sam, tajemniczy dom z oddali, którego właścicielami jest małżeństwo, Jess i Jason. Znajome? Ja również codziennie wsiadam do tego samego tramwaju, o tej samej godzinie i… spotykam tych samych ludzi. Myślicie pewnie, że już dałam dowód na płytkość tej historii. Nic bardziej mylnego! Paula Hawkins całkowicie odmienia nasze postrzeganie głównej bohaterki. Ze strony na stronę dostrzegamy, że jest kimś innym, a ludzie, których mijamy bywają nad wyraz intrygujący.

Książkę czytamy niezwykle szybko, a jej akcja jest naprawdę dynamiczna. Widzimy pióro autorki, dla której Dziewczyna z pociągu to literacki debiut, jednakże nie przysparza nam to trudności podczas lektury. Pewną, być może wadą, może być fakt, że Rachel Watson od pierwszej strony jest osobą przygnębioną, zmęczoną życiem, depresyjną. Mało tego, ucieka od swoich problemów w nałóg, a to tym bardziej budzi pewną niechęć i tłumaczy wiele nieracjonalnych zachowań.

Powieść jeszcze w 2016 roku pojawi się na szklanym ekranie. Reżyserii podjął się Tate Taylor, a casting na odtwórczynię głównej roli wygrała Emily Blunt, znana nam między nimi z epizodów w Muppetach, Tajemnicy Lasu czy Diabeł ubiera się u Prady. 


You Might Also Like

3 opinii:

  1. mnie też nie zachwyciła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam, choć swego czasu ta książka dosłownie mnie śledziła. Mam nadzieję, że zmierzę się z nią przed powstaniem filmu. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akcja jest dynamiczna? Serio? Ja jakoś tego nie widziałam! Dopiero pod koniec, owszem tam było nieco dynamiczności, ale jak szybko się pojawiło, tak zaraz szybko zniknęło, a szkoda, bo potencjał był nie wykorzystany a pomysł na fabułę genialny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego