Hey - Błysk

18:55

Zakręcona płyta? Nowe oblicze Kasi Nosowskiej? Od trzech miesięcy już w sprzedaży najnowszy album grupy Hey pt. Błysk. Wiecie, co zaskoczyło mnie najbardziej, gdy otworzyłam pudełko? Nic. Dosłownie, wszechobecne nic.

Beżowa płyta, bez żadnego nadruku, aż prosi się, by szybko wsunąć ją do odtwarzacza. Klasyczne ballady i rockowe brzmienia wyrwane z lat 90’ to Hey, jaki znamy i kochamy. Tym razem jednak poznaliśmy nieco inny klimat…

Energetyczne piosenki, alternatywne brzmienia i wpadający w ucho klimatyczny beat dodają magii temu albumowi. Nie sposób zasłuchać się na dobre i dać ponieść wodze fantazji. Zaskakujące, że Hey nie ewoluował. Zespół nie mógł nagrać singla, który trzymałby konwencję „starego, dobrego Heya”. Musieli wpuścić do krążka nowoczesność i sprostać wymaganiom młodym, dopiero dojrzewającym fanom. Nosowska jednak sprostała oczekiwaniom wielu z nas. Utrzymane w dobrym klimacie kawałki to to, na co czekaliśmy 4 lat. Błysk ukazał się 22 kwietnia 2016 roku nakładem wytwórni Kayax.

Co znaleźliśmy na krążku?
Błysk” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Jacek Chrzanowski) – 2:58
Szum” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 2:47
Ku słońcu” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 3:48
Prędko, prędzej” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 3:52
2015” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Jacek Chrzanowski, Kuba Galiński) – 3:25
Dalej” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 4:06
Hej hej hej” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Marcin Macuk) – 3:00
I tak w kółko” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 4:25
Cud” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska) – 4:24
Historie” (sł. Katarzyna Nosowska, muz. Paweł Krawczyk, Katarzyna Nosowska, Dziedzic) – 4:11


Błysk to płyta inna niż wszystkie. Chciałoby się rzec, że najlżejsza spośród olbrzymiej dyskografii zespołu. Niewątpliwie jest to najmniej smutny i najmniej melancholijny krążek. Budzi jednak emocje! Wydany również w wersji kolekcjonerskiej i na fioletowym winylu uświadamia nam, że nasze życie w skali globalnej, to ulotna chwila, błysk, który niknie w mgnieniu oka. Głębokie teksty, skrajne emocje, lawirowanie pomiędzy realiami, a światem naszych pragnień… coś niesamowitego. Płyta jednak jest skierowana dla tych, którym alternatywny klimat Hey zdecydowanie odpowiada. Inteligentny i ambitny album Nosowskiej to coś, na co było warto czekać przez te wszystkie lata.

Świeżość, alternatywa, elektronika… podejmiecie wyzwanie?


You Might Also Like

2 opinii:

  1. Utwory rewelacyjne :) Słyszałam na żywo przed premierą płyty we Wrocławiu, magia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z przyjemnością podejmę takie wyzwanie. Bardzo lubię Nosowską.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego