Jesienne Czytanie: Katarzyna Żak - Nie ma tego złego

16:15


Nasza historia zmienia się w mgnieniu oka. Kilka pierwszych stron to typowo kobieca lektura, bowiem przyjdzie się nam zmierzyć z załamaną, rozczarowaną, porzuconą kobietą. Współczujemy głównej bohaterce i psioczymy pod nosem na wiarołomnego mężczyznę. Jak w końcu zacząć żyć po zdradzie ukochanego? Jak podnieść się z kolan po odwołanej ceremonii zaślubin? Jak uporać się z kredytem? Jak spojrzeć sobie i innym w oczy? Zuzanna wraca do Grodowa,  położonego w Małopolsce, by zacząć wszystko na nowo. Podejmuje pracę w lokalnym tygodniku…

Pozorne samobójstwo jednego z mieszkańców budzi kontrowersje. Pomimo przekonania policyjnych śledczych o tym, że nie popełniono morderstwa i ów mężczyzna, działacz sportowy, sam targnął się na własne życie, Zuzanna nie wierzy zapewnieniom funkcjonariuszy. Rozpoczyna własne śledztwo, a jej kompanem staje się pewna emerytka – Krystyna. Jaki duet stworzy fenomenalna starsza pani u boku ambitnej dziennikarki?

Okładka nie zapowiada dobrego kryminału.

Gdy po raz pierwszy spojrzałam na okładkę książki Katarzyny Żak powiedziałam w duchu „Muszę ją mieć!”. Co dziwnego w tym, że zauroczyła mnie kolorystyka, ciepło i te pozytywne emocje bijące ze zwykłego obrazka? Obawiałam się jednak, że jeśli ulegnę presji swoich nagłych odczuć niesamowicie się sparzę, otrzymując słodko-gorzką historię miłosną z happyendem. Nic bardziej mylnego! Na kartach książki otrzymujemy powieść obyczajową, będącą jednocześnie wyjątkowo intrygującym kryminałem.

Książka pokazuje zachowania lokalnych społeczności – w małych miejscowościach każdy wie wszystko o wszystkim. Nie sposób, by jakaś plotka zdołała się uchować i nie trzeba wysiłku, by znaleźć się na językach mieszkańców. Co to zmienia w naszej fabule?

Sprawdź na stronie Wydawnictwa

Dlaczego mam przeczytać tę książkę? Bo tak.

Pełna dobrego humoru książka Nie ma tego złego zapewni wam udany jesienny wieczór. Kiedy za oknem szaro i mokro, jedynym sposobem by umilić sobie samotne popołudnie jest pełna zwrotów akcji i niebanalnego poczucia humoru kryminalna intryga. Kto rozwiąże zagadkę? Kto popełnił morderstwo? Dlaczego Zuzanna zaangażowała się w śledztwo? Katarzyna Żak sprostała wymaganiom czytelników. Zaskoczyła nas świetnie skonstruowaną powieścią, dobrze dopasowanymi wątkami i nieszablonowym podejściem. Język, jakim napisano książkę jest lekki, plastyczny, a całość sprosta nawet najbardziej wymagającym miłośnikom kryminałów. Jeżeli więc poszukujecie książki, która momentami nieco przypomina perypetie Bridget Jones i jednocześnie jest obyczajowo-komediowo-kryminalną powieścią – Nie ma tego złego jest właśnie dla Was. Miłej lektury! 

You Might Also Like

0 opinii:

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego