Premiera nowego Kubusia Puchatka już za miesiąc!

13:44

Pierwsza książka z serii Kubuś Puchatek 14 października będzie obchodziła swoje 90 urodziny. Bajka, która fascynuje dużych i małych, a jednocześnie uwielbiana jest przez miliony (jak nie miliardy) osób na całym świecie pozostała ponadczasowa i pięknie opowiedziana. Mijają lata, a my zawsze chętnie powracamy do lektury. Dlaczego?


Źródło okładek: Nasza Księgarnia
Pluszowy Miś, Prosiaczek, Królik, Kłapouchy, Sowa Przemądrzała, Mama Kangurzyca i Maleństwo, a także Krzyś to kultowe postaci, wobec których nie można przejść obojętnie. Pierwsze wydanie Winnie the Pooh pojawiło się w 1926 roku, jednak do Polski zawitało 23 lat później razem z drugą częścią powieści Chatka Puchatka. Niespisane opowieści doczekały się również dwóch publikacji. Pierwszą z nich jest książka Davida Benedictusa Powrót do Stumilowego Lasu, uznana za oficjalną kontynuację przygód nieporadnego Misia o bardzo małym rozumku. Ilustratorem w tej powieści niezmiennie został Mark Burgess. Z kolei październiku czeka nas niesamowita niespodzianka – przed nami autoryzowana kontynuacja przygód Kubusia Puchatka pt. Najlepszy miś na całym świecie. Czy A. A. Milne nie powstydziłby się tej książki? Brian Sibley zaprezentuje losy Puchatka i jego przyjaciół w czterech opowieściach, których akcja dzieje się w czterech porach roku. Wprowadza również nowego bohatera. Kim on będzie?


Osobiście mam mieszane uczucia co do kontynuacji mojej ulubionej bajki. Powrót do Stumilowego Lasu określiłam jako „to już nie to samo”, czego więc spodziewać się tym razem? Jakie jest Wasze zdanie? Chcecie poznać książkę Najlepszy miś na całym świecie?

You Might Also Like

5 opinii:

  1. Nigdy nie byłam wielką fanką Kubusia Puchatka... prawdopodobnie dlatego, że kiedy go poznawałam po raz pierwszy byłam zwyczajnie za mała. Teraz jednak powoli, po latach się do niego przekonuję, ale po kontynuację nie zamierzam sięgać... boję się, że to może w pewnym sensie "zabić" Kubusia Puchatka. Nie każdą atmosferę, bohaterów da się odtworzyć...

    OdpowiedzUsuń
  2. O rety! Ja chcę tego Kubusia <3
    Uwielbiam *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wydanie. Muszę je mieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie musi do mnie trafić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego