Warszawa jest Trendy!

09:42

Za nami drugi dzień imprezy na placu defilad pod znakiem Warszawa jest Super. Podczas sobotniego wieczoru dobrą zabawę zapewnili nam polscy artyści - Natalia Szroeder, Grzegorz Hyży i Natalia Nykiel, a także gwiazda wieczoru – James Arthur.




Natalia Szroeder, polska wokalistka i autorka tekstów, znana m.in. ze współpracy z Liberem. Jej debiutancki album pojawił się na rynku w 2012 roku i od razu pokochały go miliony. Niesamowicie mocny, kobiecy głos rozgrzał publiczność do czerwoności. Godzina jednak szybko minęła…



Grzegorz Hyży zaprezentował swoje największe hity. Kawałek z 2014 roku Na chwilę, pochodzący z debiutanckiego krążka artysty Z całych sił, oczarował publikę. Nie zabrakło również Wstaję, Pod wiatr czy ballady Pusty dom. Zabrakło jednak energii, sądzę, że z winy organizatorów wiele utworów okropnie odbiegało od studyjnego ich wykonania. A szkoda.



Natalia Nykiel, mówią, że jedna z lepiej zapowiadających się artystek młodego pokolenia, zaprezentowała swoje kawałki z Lupus Electro oraz listę coverów, m.in. wykonywany na festiwalu Audioriver z projektem Rysy utwór W moim ogrodzie zespołu Dabb czy Papaoutai belgijskiego wokalisty Stromae, które kompletnie nie poruszyły publiczności.


James Arthur, zwycięzca brytyjskiego programu X Factor. Nie jest to pierwsza wizyta Arthura w Polsce, jesienią ubiegłego roku wokalista wystąpił w Poznaniu, Gdańsku, Warszawie oraz we Wrocławiu. Na koncercie pod Pałacem Kultury zaśpiewał największe hity z solowego albumu – nie zabrakło Recovery czy Impossible, śpiewanego razem z tłumnie zebraną publicznością. Pełen pozytywnej energii i wyrafinowanego poczucia humoru występ zakończył warszawski wieczór. Czy Warszawa jest trendy?





You Might Also Like

3 opinii:

  1. Nie słyszałam o tym ale wydaje się super wydarzeniem :) Dzisiaj w Natalia ma być podobno w Łodzi i może ją zobaczę :D

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, coś z dźwiękiem było nie tak :) ale wydarzenie świetne. Najmniej podobał mi się występ nykiel, wszystko łupało, a te piosenki "tatatata" - no tekst genialny jak na współczesny rynek
    ;/ oby dzisiejsze występy były fajniejsze pod pkin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. James dał niesamowity występ, widać Zachodnia klasę. Jeszcze Szroeder dała radę podczas tej imprezy. Sztos :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego