Głupi on! Czyli Organek w warszawskim klubie Stodoła

11:34

Sala koncertowa wypełniona po brzegi, gorąca atmosfera, tłumy wiernych fanów i on, Tomasz Organek, na scenie.


Niejeden polski artysta marzy, by wspiąć się tak wysoko. Debiutancki album Organka Głupi z dnia na dzień coraz bardziej wpisuje się w kanony dobrej, rockowej muzyki i zyskuje większe grono fanów. Czwartkowy koncert miał jednak niecodzienny wymiar! Zespół zaprezentował materiał z najnowszego albumu, idealnie wpleciony w starą setlistę. Nie zabrakło hitów takich jak Kate Moss, Italiano, Stay czy utworu promującego Czarną Madonnę – Missisipi w Ogniu.

Uwielbiam koncerty, w których pokłady pozytywnej energii płyną ze sceny. Publiczność skakała, klaskała i niemalże każdą piosenką śpiewała wraz z zespołem. Prawdziwy ogień przyniosły stare szlagiery Organka, a utwór Głupi ja do końca rozluźnił atmosferę w klubie. Nie zabrakło również gości – co akurat nikogo nie dziwi, taka moda – poza pięknymi paniami, na scenie zaprezentował się kontrowersyjny Nergal. Duet Tomasza Organka i Adama Darskiego z pewnością usłyszycie na najnowszym krążku!



Czwartkowy koncert w klubie Stodoła można określić jednym słowem – sztos! Świetna gra świateł, niesamowita atmosfera i energetyzująca muzyka stały się idealnym przepisem na jesienną chandrę! Występ pokazał, że Organek to cały zespół a nie jedna osoba, którą powinniśmy doceniać. Perkusja, bas i klawisze, niczym Sen o Warszawie zaczarowały publiczność. Klimatyczne ballady przeplecione rockowym pazurem i porywającą bluesową nutą to rzadkie zjawisko na polskiej scenie muzycznej. Grać dobrą muzykę trzeba umieć, ale tworzyć ją razem z publicznością to prawdziwy talent. Dziękujemy! 

You Might Also Like

22 opinii:

  1. Odpowiedzi
    1. Ojej, naprawdę? :D Ja właściwie poznałam Organka dopiero podczas Kraków Live Festiwalu w Krakowie :D Wszystko więc przed Tobą :D

      Usuń
    2. Też nie znam :) ale może dzięki Tobie go poznam :)

      Usuń
  2. Raczej nie znam jego wszystkim piosenek, ale bardzo polubiłam Głupi ja i Kate Moss. Widziałam, że ma tam też udział z Męskim Graniu, spodobały mi się Armaty i Wataha. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam go na Męskim Graniu, nastpnego dnia w Krakowie - polubiłam jego muzykę, frywolność, zabawę! Koniecznie posłuchaj kiedyś "Stay" :D

      Usuń
  3. Miałam przyjemność być raz na koncercie Organka, choć zupełnie przypadkiem i człowieka nie znałam.
    Ale od razu go polubiłam :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowity jest! Idealny chłopiec dla niegrzecznych dziewczynek :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam zespołu, ale piosenka która jest w poście i teledysk ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że pierwsze słyszę o nich

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj jeden z lepszych męskich wokali :D ich muzyka kompletnie nie przypadła mi do gustu, ale na Męskim Graniu pokazał klasę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie byłam na koncercie, chyba z rok temu, chętnie bym się na jakiś wybrała, może podobny. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam zespołu, ale teraz sobie wklepałam nazwę na YT i stwierdziam, że to muzyka nie dla mnie :)
    Poza tym - jestem dziwnym człowiekiem, ale nie lubię koncertów xD A wyobraź sobie, że dwa razy mój facet zaciągnął mnie na Woodstock xD Ale już trzeci raz się nie dałam.
    Byłam chyba na trzech, które naprawde bardzo mi się podobały, o przepraszam! Czterech: Afromental (ja pierdziele, jak normalnie ni grzeją mnie ni ziębią, to koncerty są fenomenalne), Lemon (ale jeden, na drugim byłam i było średnio), Farben Levre i Within Temptation - genialne!
    Pozdrawiam :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi marzy się Within Temptation kiedyś na żywo :) nie jestem miłośniczką ich muzyki, ale chciałabym usłyszeć Sharon na żywo :) Pamiętaj też, że festiwalowe imprezy zwykle są poziomem "gorsze" od dedykowanych koncertów. W tym roku byłam na wielu imprezach, naprawdę wielu, i w końcu zauważyłam różnicę ;) Nie lubię jednak polskich gwiazdek, które grają taką samą, identyczną muzykę i takie koncerty przyprawiają mnie o mdłości - co może zaprezentować, nie wiem, Sarsa, Nykiel, Brzozowski, Kwiatkowski - grają to samo, niczym nie wyróżniającą się muzykę z radia na jedno kopyto. Warto wygrzebywać więc takie perełki jak Organek - jest ich mało, ale niektóre kawałki mają moc :D

      Usuń
  10. Nie znałam, ale właśnie sobie włączyłam album i zastanawiam się jak to możliwe, że tego wcześniej nie słyszałam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od koncertu niczego innego nie słucham :)

      Usuń
  11. Nie znam tego zespołu, ale na pewno zaraz posłucham sobie ich piosenek :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego