Uwikłani. Hudson - Laurelin Paige

14:50

Czas na romans! Kolejna część bestsellerowej serii Uwikłani przed Wami na Odsłoń Kulturę. Najnowsza propozycja Wydawnictwa Kobiecego – Hudson – to gratka dla wszystkich miłośników książek Laurelin Paige.


Hudson to książka, po którą sięgałam wielokrotnie. Nie miałam odwagi jej przeczytać. Bałam się, że wszystkie zdarzenia z perspektywy Hudsona okażą się zupełnie inne niż opowieści snute przez piękną Alaynę. Z drugiej strony obawiałam się też, że losy tej pary przeczytane po raz drugi będą monotonne i nużące. Albo że cała bajkowa atmosfera, namiętne porywy, gra emocji i przepełnione manipulacją zwroty akcji odmienią losy bohaterów. Co czuje kobieta, a co kieruje mężczyzną? Jak spojrzenie oczyma drugiej osoby może zmienić nasz stosunek do zwyczajnej powieści?

"Alayna Withers zmieniła wszystko w moim życiu. Z łatwością mogę podzielić je na dwa etapy
- przed nią i po niej."

Hudson Pierce – diabelsko przystojny, inteligentny biznesmen z Nowego Jorku, mający świat u stóp diametralnie zmienia swoje życie. Serce zimnego, niedostępnego mężczyzny zajmuje urocza, błyskotliwa i ponętna Alayna Withers, dając mu do zrozumienia, że przelotny seks bez zobowiązań nie gwarantuje szczęśliwego życia. Rozpoczyna się gra. Konstrukcja dziwnej relacji, układu, przepełnionego manipulacją i grą emocji. 

Książka Hudson to suplement - opowiada zdarzenia z perspektywy Hudsona przed i po poznaniu Anayny. Rozwiązujemy dzięki temu zagadkę zaręczyn z Celią, a poszczególne wątki z poprzednich tomów znajdują swoje zakończenie. Każda strona przenosi nas w inny wymiar, a z pozoru zimny, pozbawiony emocji Hudson okazuje się wrażliwym mężczyzną, w którego głowie kłębiły się setki myśli i trudne do podjęcia decyzje. 

Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Laurelin Paige z pewnością zaskoczyła swoich fanów. Sądzę, że wielu Czytelników obawiało się lektury i dla każdego Hudson okazał się miłym zaskoczeniem. Język autorki jest plastyczny, wątki swobodnie lawirują pomiędzy przeszłością i bieżącymi wydarzenia, a wszystkie opisy są wyjątkowo spójne i dopracowane. Uważam jednak, że powinniście poznać choć jeden tom serii Uwikłani, by zrozumieć główny motyw książki. Ostatnimi czasy wyjątkowo modne stało się przedstawianie zdarzeń z perspektywy dwóch osób – każdy pokazuje swoją historię i powody, przez które tak pokierowali własnym życiem. Hudson z tego powodu wydaje się być książką przede wszystkim budżetową, a jednocześnie idealnym odwzorowaniem Ciemniejszej strony Greya. Warto jednak po nią sięgnąć, a dlaczego, musicie przekonać się sami. 

You Might Also Like

20 opinii:

  1. Książkę czytałam i byłam zaskoczona jej jakością. Raczej nie przepadam za tymi samymi historiami przedstawianymi z innej perspektywy. Często mam wrażenie "odgrzewanego" kotleta. A jednak tutaj było inaczej, sporo nowych elementów. Podobało mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ;) Paige bardzo umiejętnie poprowadziła tę książkę, aż chce się czytać :)

      Usuń
  2. pierwsze slysze ale zostalam skuszona i bym przeczytala :D pozdrawiam i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała seria mnie nie pociąga. Więc i perspektywa Hudsona nie jest dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, zgadzam się z wrażeniem "odgrzewanego kotleta"! Nie czytałam "Uwikłanych", ale wydaje się być bardzo fajną powieścią. Do tego okładka jak najbardziej przyciąga :)
    Obserwuję oczywiście, buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej części nie czytałam ale III tomy wcześniejsze jak najbardziej. Polecam wszystkim serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta część jest fajnym uzupełnieniem :) powinnaś przeczytać :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tej książce, ale muszę powiedzieć, że mnie zaciekawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj nie mój gatunek, ale wiele zwolenniczek ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... :) ja po "50 twarzach..." byłam zniechęcona, a tu proszę, miła odmiana :)

      Usuń
  8. Czytam nową serię tej autorki "Połączeni" i książki są świetnym zapychaczem czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę zapolować na pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książkę mam już na swojej półce i jak tylko znajdę wolniejszą chwilę, to na pewno do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. ach ten Pan z okładki mnie woła;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że lektura przyniosła pozytywne zaskoczenie. Serię chciałabym kiedyś przeczytać. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za erotykami niestety nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Hudson" faktycznie okazał się miłym zaskoczeniem :) Szalenie miło czytało mi się tą powieść i uważam, że to świetne dopełnienie serii :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam już kilka recenzji tej książki, ale raczej się na nią nie skuszę, bo to raczej to nie jest mój ulubiony gatunek literacki ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego