Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL - Michał Zawadzki

13:12

Nie raz zastanawiałam się, ile prawdy było w firmach Barei, a ile w opowieściach moich dziadków i rodziców. Zderzenie PRL z XXI wiekiem to przedstawienie rzeczywistości w wyjątkowo krzywym zwierciadle. Co znajdziecie w książce Śmiechu Warte?

Doskonale wiemy, że w czasach PRL właściwie nie było nic zabawnego. Wszelkie absurdy, z którymi przyszło żyć ludziom to realne sytuacje, które kończyły się bezradnym okrzykiem „Panie, co ja mogę?”. Dziś, oglądając Nie lubię poniedziałku, Misia czy serial Alternatywy 4 śmiejemy się w głos analizując poszczególne sceny i nieprzewidywane zwroty akcji. Autor książki również pokazuje palcem absurdy, które dotyczyły szarych ludzi i nie raz spędzały sen z powiek. Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL to must have da każdego miłośnika historii i tych, którym losy naszych przodków nie są obojętne. Michał Zawadzki przeprowadzi was z uśmiechem na ustach przez czasy, kiedy o Polsce mówiono „najweselszy barak w obozie”, a działo się tak nie bez powodu. Ile razy sami zastanawialiście się, ile jest cukru w cukrze, jak porównywaliście traktowanie swojej osoby w stosunku do ludzi bogatych, wpływowych?

Co znajdziecie w książce? Przegląd najbardziej komicznych sytuacji tamtych czasów, okraszonych właściwym kontekstem i wyjątkowo trafnymi komentarzami. Śmiechu warte… to opowieść o szarej codzienności, w której śmiech (czasem przez łzy), okazywał się jedynym sposobem na przetrwanie. Tuziny fascynujących ciekawostek z czasów, które pamiętają nasi rodzice i zagadek PRL, które dotąd nie zostały wyjaśnione, zamknięto na 270 kartach powieści.

Przezabawna opowieść, tytułem przypominająca dawny program Tadeusza Drozdy, to świetna komedia na zimowy wieczór. Jeżeli chcecie poznać nowe absurdy PRL, albo odświeżyć to, co przekazywały Wam dotychczas filmy, seriale, książki czy wspomnienia Waszych bliskich, wybierzcie się w podróż z Jerzym Gruzaą, Stanisławem Tymem i Zofią Czerwińską. Miłej lektury!




You Might Also Like

2 opinii:

  1. Byłam bardzo ciekawa tej książki, muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to książka wydaje się ciekawa, ale chyba sobie odpuszczę. Znaczy to nie tak, że mam gdzieś historię naszych rodaków, po prostu nie bardzo mnie ciągnie do takich lektur. Ale w sumie kto wie, może jak będę miała okazję ;)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie na recenzję książki "Kasacja".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego