Zygmunt Miłoszewski - Gniew

11:04

Czas zakończyć przygodę z kryminalną serią Teodor Szacki Zygmunta Miłoszewskiego.  Ziarno prawdy, Uwikłanie i Gniew – czyli książki, które koniecznie musicie przeczytać.

"Strach sprawia, że wszystko wygląda inaczej..."
Tym razem Teodor Szacki wyrusza na północ. W Olsztynie, pięknym, acz kryminalnym mieście przyjdzie mu rozwiązać tajemniczą zagadkę. Jest jednak jedno „ale” -  już pierwsze strony książki stają się clue naszej historii i sprawiają, że czytelnik zaczyna czuć się nieswojo. Szczegółowy opis zaangażowania i siły, z jaką zabójca dusi swoją ofiarę, emocje i myśl, że to Szacki może być mordercą budzą grozę. Kogo zabił Teodor? Dlaczego?

Nowe miasto, nowa praca i nowa nowe życie dają poczucie klasycznego dla Miłoszewskiego klimatu powieści. Spokojne spacery po mieście, wszechobecna nuda i nowa odsłona Olsztyna to tylko pozory, bowiem nad miastem krąży pewien demon, a zbrodnia wisi w powietrzu – ktoś odnajduje zwłoki, dzięki czemu  książka nabiera rozmachu.

W powieści Gniew zostaje poruszony ważny problem społeczny. Tło, wyjątkowo głębokie i trudne staje się uwrażliwiające na losy wielu ludzi. Nie wiem czy zauważyliście, ale każda z książek Miłoszewskiego zawiera w sobie drugie dno i rozbija się o ważne i nieodłączne aspekty życia – polityka, wyobcowanie czy antysemityzm, a także przemoc wobec najbliższych. W mediach, co i ruszy słyszymy o przykrych historiach, katowanych dzieciach, maltretowanych kobietach, poczuciu winy i bezradności. Zygmunt Miłoszewski odważnie porusza trudne i bolesne tematy, chcąc pokazać, że tylko nieliczni są wolni od problemów.

Gniew wydaje się najbardziej mroczną historią z Teodorem Szackim w roli głównej. Sarkastyczny, błyskotliwy i inteligentny prokurator wobec banalnej, prostej zbrodni, która dzieje się w zwyczajnym domu, nie bez powodu zostaje zamknięta na 380 stronach. Podczas lektury odniosłam wrażenie, że Miłoszewski ma jeden cel w tej książce – pokazać nam, zwykłym ludziom, że dbanie o normalny dom, zdrowe relacje jest dla nas ciężką pracą, którą musimy wykonywać każdego dnia – Chcecie zapobiegać przemocy? Nie czyńcie zła.”. Każda z naszych decyzji niesie za sobą konsekwencje, a jedynie eliminowanie tych, które krzywdzą najbliższych może poprawić jakość naszego życia.

Sam język jakim posługuje się pisarz jest lekki i przyjemny w odbiorze. Miłoszewski jest jednym z lepszych pisarzy młodego pokolenia, który w niesamowity sposób potrafi zaangażować czytelnika. Uszczypliwe żarty, ironiczne komentarze i wskazane palcem absurdy są dla nas niezwykle interesujące. Na uznanie zasługuje również sposób, w jaki autor dawkuje napięcie. Będąc w połowie książki wiemy, że musimy doczytać ją do końca. Czasem opisy aż bolą, są dla nas nieco traumatyczne, ale w wielu przypadkach pozostajemy bezradni. Nawet lekcja, prowadzona przez Szackiego ostatecznie budzi w nas niepokój, bowiem Teodor tłumaczy dzieciom, że wielu z nich wyrośnie na morderców, złodziei, albo gwałcicieli…

Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Książkę gorąco polecam. Nie spodziewałam się tak świetnej powieści w tak prostej oprawie. Autor pokazuje nam pracę prokuratora „od kuchni”, wiarygodnie opisuje wszystkie przeżycia i zdarzenia, które zachęcają nad do lektury. Ciekawa, kryminalna intryga na bardzo wysokim poziomie. Poczujcie Gniew!  

You Might Also Like

16 opinii:

  1. Uwielbiam kryminały, muszę sięgnąć po tą pozycję w wolnej chwili. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że napisałaś o tej książce, bo ostatnio chciałam ją zamówić i nie mogłam się zdecydować. Czytałam Uwikłanie, aczkolwiek nie byłam niesamowicie jak zachwycona. Ale Gniew wydaje się ciekawszy. No i widzę, że akcja dzieje się w moim rodzinnym mieście, więc tym bardziej chętnie przeczytam :)

    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie na nową recenzję książki "Tajemny ogień",
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam twórczości Zygmunta Miłoszewskiego, ale mam w swojej biblioteczce ,,Uwikłanie'', bo kiedyś przypadkiem wygrałam tę książkę w jakimś konkursie. Jeszcze jej co prawda nie czytałam, ale może w wolnej chwili się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwie poprzednie częsci trylogii pochłonęłam niemal jednym tchem, ale "Gniew" jeszcze przede mną. I polecam (Bardzo) film "Ziarno prawdy". Polacy też mają talent, a ten film zdecydowanie to pokazuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wstyd, że jeszcze nie przeczytałam żadnej jego książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chcę przeczytać tą serię, ale wciąż brakuje mi chwili wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czytałam i polecam, warto przeczytać, moim zdaniem to najlepsza z 3 ksiązek Miłoszewskiego, które do tej pory przeczytałam :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tej książce dużo dobrych opinii i z pewnością się skuszę. Chciałabym poznać trochę więcej rodzimej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Średnio jestem nastawiona do polskich pisarzy, ale myśle, że na tę publikację byłabym skłonna się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś kryminały nie leżą mi, nie lubię tego typu rzeczy więc książka nie dla mnie..:/

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi bardzo zachęcająco, nie czytałam jeszcze żadnej z tych pozycji, ale w oknem chwili chętnie po nie sięgnę :)
    Pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze słyszę, ale nie mówię nie :) Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Uwikłanie" niedawno pojawiło się na moim czytniku i mam na nie ogromną chęć. Właśnie słyszałam, że autor potrafi zaangażować czytelnika (dokładnie tak jak napisałaś) i wciągnąć go w swoją powieść bez reszty. Mówię "Sprawdzam!" i zobaczymy co będzie! :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego