Małgorzata Rogala - Ważka

17:35

Bajkowa oprawa, tajemniczy opis, kryminalna intryga… poznajcie najnowszą książkę Małgorzaty Rogali. 

Wydawać by się mogło, że po Dobrej matce z dystansem podejdę do kolejnych książek autorki. Najnowsza powieść jednak przeszła moje najśmielsze oczekiwania, dlaczego? 

Zacznijmy od wydania. Nie sposób ukryć, że zakochałam się okładce. Gdyby kiedykolwiek przyszło mi napisać książkę - a Geir Tangen udowodnił, że bloger także może to zrobić - design utrzymany byłby właśnie w takim stylu. Lekki, przyjemny, ale enigmatyczny. 

Ważka to już trzeci powrót Małgorzaty Rogali na rynek wydawniczy. Po Zapłacie i Dobrej Matce, czas na kolejne śledztwo policyjnego duetu - starszej aspirant Agaty Górskiej oraz komisarza Sławka Tomczyka. Tym razem zbrodnia jest zupełnie inna, choć ściśle powiązana z poprzednią częścią serii. Sławek zostaje wezwany do redakcji internetowej gazety, gdzie odnalezione zostają zwłoki redaktora naczelnego, Daniela Woźnickiego. Dziennikarz z pozoru zasłużył na swoją śmierć, dlaczego? Tajemniczą ważką z kolei jest piękna broszka zmarłej Leny Dobosz, której śmierć jak się okazuje nie jest przypadkowa. Dwa śledztwa łącza się i oddalają, by dać czytelnikowi szereg faktów, motywów i poszlak, dzięki którym będzie mógł wraz z śledczym rozwiązać sprawę.

Poprzednia część książki nie była dla mnie powieścią dopracowaną pod względem warsztatu. Ważka stała się jednak lekką, przyjemną lekturą, która nie nuży, a fascynuje czytelnika. Misternie uknuta intryga rozpoczyna się już na pierwszych stronach powieści. Autorka w bardzo umiejętny sposób wodzi czytelnika za nos, a szereg wprowadzonych do fabuły wątków utrudnia śledztwo obserwatorowi.

Książkę gorąco polecam. Mam szczerą nadzieję, że podczas lektury znajdziecie w niej coś dla siebie i chętnie wejdziecie w fabułę misternie uszytą przez Małgorzatę Rogalę. 


Sprawdź na stronie Wydawnictwa


You Might Also Like

2 opinii:

  1. Nie znam autorki. Po przeczytaniu Twojej recenzji mam ochotę zapoznać się z tą książką :).

    Pozdrawiam, a w wolnej chwili zapraszam do siebie zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się ile w niej podobieństwa do "Niebezpiecznej gry" Joanny Opiat-Bojarskiej. Książki ukazały się w podobnym czasie, a z opisu wynika, że sporo w nich podobieństw :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego