Prokurator - Paulina Świst

13:40

Paulina Świst szturmem wdarła się na polski rynek wydawniczy, zbierając wiele kontrowersyjnych opinii. Czytaliście już książkę Prokurator?

Książkę pochłonęłam w jeden wieczór, więc trzeba jej przyznać, że jest wciągająca, a wątek kryminalny, który przedstawia faktycznie potrafi zainteresować czytelnika. Niestety jednak fabuła, którą stworzyła autorka, nie jest zbyt odkrywcza. Dlaczego? Nasza historia rozbija się o losy niezwykle atrakcyjnej, utalentowanej adwokat, Kingi Błońskiej, której życie w mgnieniu oka uciekło przez palce. Po pierwsze - przyłapała męża na zdradzie. Po drugie, jej przyrodni brat okazał się groźnym przestępcą. Po trzecie, próba odreagowania minionych doświadczeń w dyskotece, skończyła się w mieszkaniu nieznajomego. Skoro o tym wspominam, możecie się tylko domyślać, że clue tej historii rozbija się o całą trójkę, a łączy ich znacznie więcej niż zwykła znajomość. Okazuje się, że przystojny nieznajomy z potańcówki to prokurator Szarego, brata naszej głównej bohaterki, a spotkanie tych dwojga podczas rozprawy sądowej wprawia w zakłopotanie i budzi pożądanie. 

Atutem książki jest język, którym posługuje się autorka. Całość jest bardzo przystępna, czyta się lekko i nie jesteśmy zarzucani prawniczym żargonem. Drobnym minusem są dialogi bohaterów, czasem wyjątkowo błahe i z pewnością można było je pominąć. Wiele kontrowersji budzi również sama fabuła i wiem, że zdania czytelników są podzielone. Uważam jednak, że sam pomysł nie był zły, jednak można było bardziej go dopracować.

Kup na stronie Wydawnictwa
Rozpoczynając przygodę z Prokuratorem, musicie liczyć się z tym, że będziecie mieli do czynienia z wybuchową mieszanką romansu, komedii, kryminału i erotyka. Historię poprowadzi zarówno główna bohaterka, jak i gliwicka prokuratura, ale intryg kryje się dużo więcej. Jak sądzicie? Czy spotkanie Kingi z przystojnym Łukaszem było przypadkowe? Czy delikatna, krucha kobieta jest w stanie poradzić sobie z nawałem kłębiących się myśli i sprzeczności? Przekonajcie się sami. Książkę polecam. To tytuł, który wymaga od czytelnika pozytywnego nastawienia do ilości kontrowersyjnych sytuacji i niecodziennej scenerii. Jeśli jesteście w stanie połączyć w swojej głowie powieści Remigiusza Mroza, Sylvii Day, E.L.James oraz Jo Nesbo, z pewnością będziecie uatysfakcjonowani. 

You Might Also Like

16 opinii:

  1. Zapowiada się świetnie :) Książka wędruje na moją listę do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie :) Nie czytam romansów i erotyków. Kryminały lubię, ale nie w takim połączeniu :D

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam już dostatecznie wiele opinii na temat tej książki, aby wyrobić sobie o niej opinię. Niemniej jednak Twoja recenzja przypomniała mi o jej istnieniu i nadal uważam, że jest to coś, co powinno przypaść mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zdecydowanie na tak. I na drugą część również czekam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tym tytule, ale zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już gdzieś czytałam o tej ksiażce, ale nie w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i nieźle się przy niej bawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na początku wszyscy wychwalali, to sama się zainteresowałam, ale z czasem każdy zaczął wymieniać wady książki. Aczkolwiek myślę, że jednak może i warto właśnie po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba nie jest pozycja dla mnie, ale recenzja ciekawie napisana :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem fanem tego typu literatury, za to Twoich recenzji jak najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tej książce swego czasu było ogromnie gorąco! Ale ta mieszanka musi być naprawdę interesująca. Jak na razie mam tytuł na swojej czytelniczej liście i na pewno z czasem do niego sięgnę.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mój gust czytelniczy i czytałam różne opinie na jej temat :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa jestem tego połączenia romansu, kryminału, erotyka. Jeśli jest to zrobione ze smakiem, to może być niezła uczta:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Recenzja książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego