Labirynt duchów - CARLOS RUIZ ZAFON

23:03

Tetralogia zakończona! Carlos Ruiz Zafón kazał czekać na siebie aż 5 lat, ale czy było warto?


Najnowsza powieść w końcu zamyka serię uwielbianą przez miliony czytelników na całym świecie. Fenomenalna opowieść, domknięcie wątków i misternie uknutych intryg. Odważna propozycja, którą możecie czytać zarówno jako integralną część cyklu, jak i zupełnie odrębną książkę. Cytując autora - to od czytelnika zależy, jaką drogę obierze, by dotrzeć do serca tej historii. 

Przed Wami przepiękna Barcelona. Miasto, za którym niezwykle tęsknię i miasto, które chciałabym ponownie odwiedzić. Niestety jednak Zafon przedstawia Barcelonę pogrążoną w konflikcie. Reżim generała Franco wiedzie prym, a w niewyjaśnionych okolicznościach znika Mauricio Valls, minister kultury. Nie sposób rozwiązać zagadkę na pierwszy rzut oka. Poszlak jest wiele, część z nich ma dużo wspólnego z przeszłością ministra, ale i wiele dróg prowadzi prosto na Cmentarz Zapomnianych Książek. Śledztwo próbuje rozwiązać niezwykle błyskotliwa i inteligentna Alicja Gri oraz kapitan Vargas. Czy zdoła rozwikłać tę zagadkę? Co znajdzie w księgarni Sempere&Synowie, która spaja wszystkie tomy najpopularniejszej serii Zafona? Musicie przekonać się sami, bowiem każdy szczegół może przybliżyć Was do rozwiązania tej historii. 

Sprawdź na stronie Wydawnictwa

Labirynt duchów to jedna z najobszerniejszych książek, które przeczytałam w swoim życiu. Nie uwzględniam oczywiście serii czy cyklów, a mam na myśli samą powieść. Najnowsza część liczy aż 896 stron! Akcja jest jednak wartka, nie brakuje drastycznych i brutalnych scen, ani zwrotów akcji. Całość rozbija się o wiele motywów, które z pewnością Was zaskoczą, a część z nich w pewnym stopniu przypominała mi Kordiana Juliusza Słowackiego. Jest zdrada, siła, charyzma, miłość, nienawiść i szaleństwo! Ogromnym atutem książki jest ograniczenie ilości bohaterów i pobocznych wątków, wprowadzanych do fabuły. Zafon postawił na rozwiązanie zagadek, które latami pozostawały bez odpowiedzi. Gorąco polecam Wam tę książkę! Język autora stał się o wiele bardziej plastyczny, a całość dużo spójniejsza, niż poprzednie tomy. Mam szczerą nadzieję, że nie będziecie zawiedzeni. Kto czytał? Kto planuje lekturę? Jestem ciekawa, jak odebraliście Labirynt Duchów

You Might Also Like

19 opinii:

  1. Książka świetna! Mnie bardzo zaskoczyło zakończenie. :) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie mi wstyd bo wszyscy tak chwalą twórczość tego autora, a ja nie czytałam jeszcze żadnej jego książki. Muszę przekonać się w czym tkwi ich fenomen.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne realia historii i piękna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekałam na tę książkę, muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam książek tego autora, ale coś mi się wydaje, że trzeba to zmienić i to szybko :) Recenzja świetna i zachęca do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odświeżam sobie właśnie cień wiatru, potem druga część a wisienką na torcie będzie nowa powieść, kończąca trylogię. Chociaż z tego co piszesz to będzie to wielka wiśnia;) (prawie 900 stron??!!)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. recenzja jest cudowna ale autora nie znam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/11/blue-denim.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam kilka lat temu książki tego autora i bardzo mi się podobały. ''Labirynt duchów'' jeszcze przede mną. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, nic nie czytałam tego autora. A ciekawi mnie jego twórczość. :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za twórczością Zafona.

    OdpowiedzUsuń
  11. o! To dzięki Tobie mam już pomysł na upominek dla koleżanki

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dopiero przeczytałam "pałac Północy". ;) Podobał mi się, jak każdy Zafon. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jestem wielbicielką Zafona, ale może z ciekawości przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pozostaje nam więc jedynie przyłączyć się do Twoich poleceń. "Labirynt duchów" to wręcz epickie zakończenie całego cyklu, a Carlos Ruiz Zafon po raz kolejny udowodnił, że potrafi pisać w niesamowicie fascynujący sposób. Mimo tego, że powieść ma niemal 900 stron - każda chwila z nią to czysta przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać że recenzja jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  16. Według mnie warto było czekać na tę powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam okazji niestety jeszcze czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko kupuję książki, ale ten cykl musiałam skompletować! "Labirynt duchów" już czeka na półce i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła po niego sięgnąć. A wiem, że będzie to prawdziwa uczta czytelnicza:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takich uczt czytelniczych się nie zapomina. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego