BRACTWO PIERŚCIENIA. WERSJA ILUSTROWANA

21:47

Wydawnictwo Zysk i S-ka nie próżnuje! Na rynku ukazała się nowa edycja Władcy Pierścieni – kultowej serii, uwielbianej przez czytelników w każdym wieku!


O czym opowiada pierwsza część Władcy Pierścieni? Znany nam z Hobbita Bilbo Baggins świętuje swoje sto jedenaste urodziny na łonie natury! Mieszkańcy Shire bawią się i radują razem z jubilatem, ten jednak w bliżej nieokreślonych okolicznościach nagle… znika! Postanawia udać się na swoje wymarzone, wieczne wakacje, pozostawiając Froda, ukochany Bag End i odnaleziony przed laty Pierścień Suarona w osadzie Hobbitów. Mijają lata, czas płynie, a Frodo dorasta, jednak pewnej wiosny nieoczekiwanie zjawia się Gandalf. Przerażony informuje hobbita, że Sauron powstał na nowo! Powrócił do Mordoru, by odnaleźć pierścień, który nie jest już bezpieczny w Shire. Frodo musi zebrać drużynę i udać się w daleką podróż do Góry Przeznaczenia.

Najnowsze wydanie książki J.R.R. Tolkiena, bogate w przepiękne ilustracje Alana Lee są niesamowitą gratką dla kolekcjonerów, miłośników serii oraz tych, którzy po raz pierwszy mają styczność z lekturą. Bractwo pierścienia liczy ponad 500 stron, a wnętrze okładki zdobi mapa, która nie raz przyda się Wam w trakcie lektury. Jestem pod ogromnym wrażeniem jakości tego wydania, zarówno po stronie grafików i tłumaczy, jak i samego wydawnictwa. Powieść zasługuje na uznanie i wierzę, że będzie idealnym prezentem pod choinkę.

Całość czyta się bardzo lekko. Pióro Tolkiena jest bardzo przyjemne, a język, którym się posługuje wyjątkowo plastyczny. Prolog książki dedykowany jest wszystkim tym, którzy nie czytali Hobbita lub tym, którzy chcieliby odświeżyć swoją wiedzę na temat Shire, jego mieszkańców czy zwyczajów hobbitów. Mnóstwo retrospekcji i ciekawostek, dzięki którym będziecie mogli płynniej wejść w świat Bagginsów. Szukacie pomysłu na prezent? Znacie kogoś, kogo ucieszyłaby ta ilustrowana trylogia? Zapraszam na InstaStory, gdzie możecie zobaczyć, co skrywają karty Bractwa Pierścienia J.R.R. Tolkiena. 

You Might Also Like

18 opinii:

  1. Przepiękne wydanie jednej z moich ulubionych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dwa tomy z tymi ilustracjami, ale jeszcze wydane przez Amber. Rysunki są naprawdę piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wydana, ale raczej nie moje klimaty... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie świetne grafiki! Byłam już na Instagramie:) muszę ją mieć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się to wydanie. Twórczość autora dopiero przede mną, a muszę to w końcu narobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O nie, nie... mowy nie ma, bym po to sięgnęła :D
    Jakoś nie mam serca do "Władcy pierścieni".

    OdpowiedzUsuń
  7. oj nie moje klimaty, ale ładne wydanie na pewno ucieszy fana twórczości autora

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tą historię. Szczególnie książki :)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja i Tolkien to dwie odrębne bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Hobbita" :D
    "Władcę w pierścieni" również mam w planach, więc może skusze się na takie wydanie :D

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio zamówiłam sobie od razu całą trylogię, też w ładnym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne wydanie książki, coś innego.
    Świetny post.
    Pozdrawiam gorąco!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie https://noduss-tollensss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w jakieś ładne wydanie trylogii Tolkiena, bo jak na razie czytałam tylko Hobbita i to dobre 10 lat temu.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. O, o, o! To coś dla mnie! Ja uwielbiam Tolkiena, więc to coś jak najbardziej dla mnie! Poproszę na święta! :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, to coś również dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety ten przekład mnie odstrasza :/ Aczkolwiek kiedyś spróbuję i kupię to wydanie, zobaczymy jak to będzie :D
    Obserwuję!
    Pozdrawiam ciepło :)
    Niekulturalna Kasia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego