Czy wiesz już wszystko o włoskim prosecco z piwnic Mionetto?

08:03


Włochy słyną z pysznego jedzenia: naszych ulubionych makaronów, owoców morza, najwspanialszego parmezanu czy długo dojrzewającej szynki. Region Emilia Romania, oraz Wenecja Euganejska króluje jednak na całym świecie również jako producent niesamowitych win, a ostatnio złapałam się na tym, że to te, pochodzące z Italii smakują mi najbardziej. Hiszpańskie, gruzińskie, rumuńskie, francuskie czy nawet polskie (Tak, mamy w Polsce winnice!) nie umywają się do włoskich smaków. Dzisiaj zdradzę Wam, dlaczego?  

Włochy, gdzie mówić możemy właściwie o całym kraju, są jednym z najstarszych na świecie regionów, uprawiających krzewy winorośli. Kulturę tę i obyczaje, zapoczątkowali już Etruskowie, później Grecy, a rodzimi mieszkańcy Włoch latami ją kultywowali. Każdy z regionów, który odwiedzicie z pewnością zaskoczy Was własną winnicą i nazwami, które z pewnością nie są Wam obce: chianti (Toskania), pignoletto (Emilia Romania), greco (Kampania), monferrato (Piemont), marsala (Sycylia), prosecco (Treviso). Pamiętajcie jednak, że to zaledwie kilka z ponad kilkudziesięciu, a może kilkuset odmian wina w całej Italii. 


Tajemnica tkwi zawsze jednak w szczegółach, a w tym przypadku w korzeniach. Najstarsze krzewy winorośli mają kilkaset lat, do dziś owocują i odmieniają smak leżakowanego wina. Ich system korzeniowy sięga do wyjątkowo głębokiej warstwy gleby, dzięki czemu czerpią zupełnie inne wartości odżywcze i mikroelementy, które wytrawni smakosze odczują już przy pierwszym łyku. To smak wina i nuty, które są w nim odczuwalne, pozwalają zawodowym sommelierem rozpoznać kraj, region, szczep winogron, a nawet winnicę, z której pochodzi dana kompozycja. 

W ramach ciekawostki podczas kolacji, na którą otrzymałam zaproszenie, ceniony polski ekspert, Tomasz Prange-Barczyński, opowiadał o winach. Okazało się, że włoskie trunki bardzo zmieniły się na przełomie lat. Została wprowadzona w 1996 roku regulacja, określająca kilkustopniową klasyfikację win, pochodzących z Italii. Tak wyróżniamy: VdT, IGT, DOC, DOCG - uszeregowane od najmniej szlachetnych. Mówią jednak, że w przypadku włoskich win, najważniejszym wyróżnikiem jest cena, a nie to, co zostało zapisane na etykiecie. Właściciele winnic, nierzadko niegodzący się z narzuconymi im restrykcjami, dalej sprzedawali swoje wina, wysokiej jakości, poza obowiązującym standardem. Powstało przez to kilka rodzajów trunków pomiędzy punktami skali, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Co ważne, warto spróbować typowo domowych win, serwowanych w małych, rodzinnych lokalach. 


Mój wzrok przykuło ostatnio wino Mionetto, które jest jednym z najczęściej wybieranych prosecco w Polsce. Mając chwilę, pozwoliłam sobie zweryfikować jego historię i pochodzenie, przez co okazało się, że winnica jednego z naszych ulubionych trunków powstała w 1887 roku, a jej założycielem był włoski mistrz winiarstwa, Francesco Mionetto. Wbrew pozorom niemałym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że tak popularny trunek, który w Polsce zyskał sławę w ostatniej dekadzie, ma już 130 lat! Oczywiście będąc we Włoszech, nie ma nic przyjemniejszego w upalne dni, niż schłodzone, musujące Mionetto w towarzystwie pysznych truskawek lub soczystego melona. Co więcej, nie każdy z Was zdaje sobie również sprawę z tego, że prosecco jest również częścią popularnego (także w Italii) drinka aperol spritz.


Idźmy jednak krok dalej, jak powstają wina musujące? Każdy zna wino białe, różowe czy czerwone, w odmianie słodkiej, wytrawnej, pół wytrawnej i wielu innych! Wina musujące mają jednak swoje prawa, bez względu na to czy mówimy szampanie, prosecco lub innym trunku. Każdy produkt jest inny, a kluczowe w procesie produkcji są wysokiej jakości winogrona, najczęściej pochodzące od lokalnych producentów. To od nich zależy smak wina, które otrzymacie i co za tym idzie - nawet Wasz ulubiony trunek w każdym roku może mieć inny aromat. Wszystko bowiem zależy od wielu czynników, a jednym z nich bez wątpienia jest pogoda, która bezpośrednio wpływa na smak i jakość owoców. Jak w takim razie powstają bąbelki? Znów powołałam się na fantastyczny wieczór, którego przewodnikiem był Tomasz. Okazuje się, że idealny, orzeźwiający smak prosecco powstaje przy zachowaniu szczególnych zasad: delikatnemu wytłoczeniu owoców i poddaniu ich fermentacji w kontrolowanej temperaturze. Dzięki temu, owoce zachowują świeży, lekki smak i są gotowe to poddania ich kolejnemu procesowi, czyli powtórnej fermentacji w kadzi metodą Charmata.


Mam szczerą nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu będziecie mogli nieco szerzej spojrzeć na to, co znajduje się na sklepowych półkach. Wydaje mi się również, że nie bez powodu to włoskie alkohole wygrywają rozmaite konkursy i zdobywają najważniejsze wyróżnienia. Italia jest nie tylko piękna pod względem krajobrazu czy kultury, ale i przepełniona tradycjami, kultywowanymi od pokoleń. Włoskie alkohole produkowane są z najwyższej jakości winogron, których krzewy uwielbiają śródziemnomorski klimat i odwdzięczają się pysznymi, soczystymi owocami. Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale przygotowałam dla Was niespodziankę! Bądźcie cierpliwi. :)

You Might Also Like

70 opinii:

  1. Chciałabym kiedyś pojechać do Włoch. Mam nadzieję, że mi się uda zrealizować to marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, abyś czym prędzej zrealizowała swoje marzenie. :) Podczas swojego pobytu koniecznie odwiedź winnice.

      Usuń
  2. Produkcja zupełnie inna niż w przypadku szampanów. Mionetto kojarzę z polskich sklepów, nigdy nie próbowałam, ale zdecydowanie uwielbiam prosecco. Muszę to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prosecco charakteryzuje się zupełnie innym sposobem wytwarzania, metodą Charmata. Mionetto kupisz nie tylko on-line, ale i w wielu sklepach, nawet sieciówkach, koniecznie musisz spróbować. :)

      Usuń
  3. Jestem zaskoczona faktem, że korzenie winorośli mają nawet kilkast lat! To niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to naprawdę fascynujące. Niestety my, zwykli smakosze, zdecydowanie za rzadko jesteśmy w stanie wyczuć ten smak, ale dla zawodowych sommelierów to prawdziwa gratka!:)

      Usuń
  4. Jeszcze nie wiem, ba, nawet nie próbowałam...ale...wszystko przede mną:D
    Fajny tekst!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz spróbować ;) już niebawem kolejne ciekawostki o Mionetto i włoskich winnicach ;)

      Usuń
  5. podróż do Włoch to moje marzenie. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, byś jak najszybciej mogła je zrealizować :) to naprawdę piękny i fascynujący kraj. My uwielbiamy tam wracać :)

      Usuń
  6. Fajny wpis. Uwielbiam Włochy i uwielbiam wino.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe!;) Koniecznie więc spróbuj prosecco Mionetto, które stało się moim małym obiektem fascynacji po powrocie do Polski ;)

      Usuń
  7. Jaka piękna winnica:) wino znam, świetne, wytrawne. Nie wiedziałam, że pochodzi z tego regionu. Pozdrowienia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 🖤 jeszcze wiele ciekawostek opowiemy Wam w tej serii postów. Zapraszam na bloga już za kilka dni ;)

      Usuń
  8. Lubię wina, więc informacje mogą się przydać, bardzo dobry artykuł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że mogłam opowiedzieć Ci coś nowego i atrakcyjnego :)

      Usuń
  9. Włochy to kolejne miejsce, które chciałabym zobaczyć. Chętnie spróbowałabym też tego wina. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, zarówno wyprawę do Włoch, jak i prosecco. Pamiętaj jedndk, że Italia, jak i większość miejsc, najpiękniejsze jest poza sezonem, gdy wokół nie roi się od turystów :)

      Usuń
  10. Marzy mi się wycieczka do Włoch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej spełniła swoje marzenie :) naprawdę warto.

      Usuń
  11. Wino pięknie wygląda jak rośnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Winko - o tak. Byle wytrawne lub półwytrawne. A procecco takie właśnie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj a ja nie piłam tego cudaka;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie przepadam za prosecco, ale wpis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) może jeszcze kiedyś zmienią Ci się upodobania. Pamiętam, jak jeszcze rok temu nie lubiłam czerwonego wina :)

      Usuń
  15. Czy to wino jest dostępne jeszcze w innych wariantach? Świetne te winnice, z polskich znam tę. Sandomierza, ale nie robiła takiego wrażenia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, możesz kupić produkty dwóch kolekcji: Prestige oraz Avantgarde.
      :) Więcej znajdziesz na stronie Mionetto: www.pl.mionetto.com/pl

      Usuń
  16. Nigdy nie byłam. Ale kto wie co mnie czeka. Piekne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam wizytę w winnicach :) są naprawdę przepiękne.

      Usuń
  17. Nie wiem, czy już próbowałam, bo raczej nie kojarzę. Zwrócę na nie uwagę przy następnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie wiesz jak ja kocham Włochy

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam tą nazwę ale tylu ciekawych informacji się nie spodziewałam ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę Cię inspirować ;) koniecznie spróbuj ;)

      Usuń
  20. Fantastyczny wpis! :) Może już niedługo uda mi się odwiedzić te rejony. A póki co muszę doceniać prosecco w domowym zaciszu, ale ten świeży i lekki smak super orzeźwia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ogromna zaleta prosecco. Idealnie kpi pragnienie w upalne dni:) dziękuję🖤

      Usuń
  21. fajny artykuł, jednak ja preferuję cięższe doznania smakowe niż prosecco :D

    OdpowiedzUsuń
  22. marzy mi sie taki trip wloskim winnym szlakiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie ;) koniecznie zrealizuj swoje marzenie ;)

      Usuń
  23. O Boże jestem taka głodna, a Ty na początku już piszesz o jedzeniu... Jak możesz?

    Co do wina - jeszcze nie piłam takiego, które by mi smakowało. Inni się zachwycają, a ja kręcę nosem. Ciekawe czy włoskie by mi zasmakowało :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoskie wina naprawdę się wyróżniają smakiem. Dodatkowo, warto brać przykład z Włochów i dbać o to, by były towarzystwem dla jedzenia. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  24. Co roku.robimy wino z naszego winogrona.z ogrodu ale nawet nie dorasta do pięt tym Włoskim:) no i ta cena!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio miałam okazję próbować win z węgierskiej winnicy - były pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę :) węgierskie piłam jedynie na spotkaniach sommelierskich ;)

      Usuń
  26. Świetny tekst :) Wino to właściwie jedyny trunek, na jaki jestem skłonna sie zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wina włoskie to jedne z moich ulubionych. Zdecydowanie natomiast uważam, że te francuskie są przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że dużo zależy od regionu, bowiem Włochy są królestwem winorośli :) zarówno klimat, jak i krajobraz (oczywiście ten z dala od Alp) nie jest najkorzystniejszy :)

      Usuń
  28. Oj te widoki! Uwielbiam. Właśnie wczoraj przejeżdżałam obok takich winiarni, kiedy wracaliśmy z Francji :) Już tęsknię.

    O klasyfikacji nie miałam zaś pojęcia. Czegoś ciekawego się dzięki Tobie dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę dzielić się tym, czego nauczyła mnie ta winiarska przygoda :) Tak, widoki są niesamowite.

      Usuń
  29. Bardzo ciekawy wpis. Wina bardzo lubię zarówno w kieliszku jaki w daniach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie się marzy taka wyprawa do Włoch, a i winem nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniałe zdjęcia i widoki! A prosecco uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem fanka reńskich win, czerwonych, wytrawnych. Ale może kiedys się skuszę:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy. Raczej jestem piwoszem, ale żadna wyprawa do Włoch nie może się obyć bez próbowania lokalnej odmiany. Z ostatnich prób vino alla mandorla w Castelmola/Sycylia :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Prosecco w nazwie zdecydowanie mnie zachęciło do tego postu 😂 Piękne zdjęcie i super przydatne informacje! Mam nadzieje ze już wkrótce bede ro mogła zobaczyć na własne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię wracać do Włoch, gdyż zawsze odkrywam coś nowego. Często są to nowe miejsca, ale jeszcze częściej nowe smaki. Co region serwuje swoje specjały i to jest wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kocham Włochy, to moja druga ojczyzna. I zgadzam się z Tobą! Mają pyszne wina, które nie umywają się do francuskich, a te też znam, bo tu mieszkamy. Tak więc Cin Cin!

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochamy Włoskie wina są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  38. Ostatnio do moich ulubionych gatunków win należy porter. Niestety na takie upały, to wino się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawy, merytoryczny artykuł! Nie wiedziałam, jak robi się te bąbelki. :-) No i uwielbiam aperol spritz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego