TRAVEL: Bolonia

09:14


Bolonia jest uroczym, ale bardzo małym miastem. Nie czekają tam na Was katedry ani gmachy, oblegane przez turystów pomimo tego, że jest ona stolicą regionu Emilia-Romania. Bolonia swój początek miała ok. 4 w p.n.e., będąc malowniczą osadą, zasiedloną przez Etrusków i zdobytą przez Rzymian w 189 r. p.n.e. Ze względu jednak na swoje geograficzne położenie, już od tamtych czasów stała się ważnym ośrodkiem handlowym i przemysłowym. Jeśli wybierzecie się w podróż, pamiętajcie by zasięgnąć garstkę wiedzy na temat historii tego miejsca. Dzięki temu poznacie zupełnie nowe oblicze Bolonii.


Co w takim razie musicie zobaczyć? Wieczorny spacer to gratka dla wszystkich romantyków! Piękne kamienice z czerwonej cegły i światła latarni to widowisko nie do opisania. Co więcej, jest szansa, że nawet w późnych godzinach wieczornych natkniecie się na lodziarnię, z lodami nakładanymi olbrzymimi szpatułkami, lub niewielką piekarnię, w której skosztujcie foccacię. W ciągu dnia jednak z pewnością  powinniście odwiedzić najstarszy na świecie uniwersytet (założony w 1088 roku), znajdujący się tuż obok Piazza Maggiore. Czeka tam na Was również fontanna Neptuna, najsmaczniejsze tiramisu, jakie jadłam w swoim życiu oraz najbardziej kultowe miejsce w tym regionie - dwie wieże, zwane due Torri.

Bolonia: Dwie Wieże
Będąc w Bolonii nie możecie również zapomnieć o jedzeniu! Najwspanialszy targ, Mercato Del Erbe mieści się via Ugo Bassi  i serwuje Wam najwspanialsze, włoskie smaki. Kupicie tam świeże warzywa i owoce, wędliny, sery, makarony i lokalne przysmaki. Ceny jak na polską kieszeń są dość wysokie, ale tych smaków z pewnością nie da się powtórzyć. Gdy kupicie więcej, sprzedawca prawdopodobnie udzieli Wam rabatu. Nie ma reguły, z pewnością jednak warto rozmawiać. My dzięki temu poznaliśmy Pana, którego żona jest Polką, a od słowa do słowa wyszło, że topografię Warszawy zna już zdecydowanie lepiej niż my. Świat wbrew pozorom jest naprawdę mały. Z większością Włochów dogadacie się w języku angielskim lub na migi, warto jednak przed podróżą skraść kilka lokalnych słów, by wykazać się uprzejmością.




Równie turystycznym zakątkiem jest blisko całodzienny spacer do Sanktuarium Madonna di San Luca. Znajduje się ono już poza granicami miasta, jednak ta kilkukilometrowa droga w pełni wiedzie pięknymi arkadami, które ochronią Was przed silnym wiatrem czy deszczem. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszam tutaj: Travel: Sanktuarium Madonna do San Luca.


You Might Also Like

35 opinii:

  1. O jak pięknie :) Przeglądam Twój wpis i chyba też opublikuję zdjęcia z wakacji na swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam;) to świetne również dla siebie, prywatnie ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam Twoje relacje z podróży :D
    Piękne zdjęcia :) Chciałabym odwiedzić Bolonię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 🖤 zapraszam na FB oraz Instagrama, gdzie będziesz zawsze na bieżąco z nowościami :)

      Usuń
  3. Super post i świetne zdjęcia :) Marzy mi się Bolonia, oj marzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bolonii z pewnością nie należy poświęcać całego urlopowego wyjazdu, ale warto ją zobaczyć :)

      Usuń
  4. Jak tam pięknie :) Aż normalnie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam. Bardzo mi się podobało. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Ci za ten spacer po kawałeczku moich ukochanych Włoch ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Spacer wieczorową porą byłby idealny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to niesamowite widowisko :) oświetlone zabudowy z czerwonej cegły wyglądają obłędnie :)

      Usuń
  8. Włoskie targi i stoiska z jedzeniem zawsze mnie rozczulają. Te sery, oliwki, wybór owoców i warzyw - no istny raj <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, masz rację. Można poczuć się jak w niebie <3

      Usuń
  9. Czuję się zachęcona do odwiedzenia Bolonii, piękne zdjecia i ciekawe miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :) Życzę Ci udanej podróży, gdy się zdecydujesz :)

      Usuń
  10. Włochy są przepiękne na wielu płaszczyznach. Szkoda, że ludzie skupiają się ciągle wyłącznie na Wenecji i jej kanałach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety masz rację. Jest to dla mnie ogromnym zaskoczeniem, ponieważ Wenecja zdecydowanie nie należy do najpiękniejszych miast. Cóż, warto zwiedzać! :) Przynajmniej dzięki takiemu podejściu mamy mniejsze tłumy :)

      Usuń
  11. Dałabyś namiary na najlepszą piekarnię w Bolonii? Uwielbiam włoskie bułeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że nie mam swojego faworyta, ponieważ nie jem pieczywa... :( W pamięci zapadło mi jednak Caffè Terzi, Via Guglielmo Oberdan, 10/d - świetne łakocie i wspaniała kawa ;)

      Usuń
  12. Przysmaki na targu na pewno były wspaniałe! My w podobny sposób poznalismy właściciela knajpy w Londynie, którego żona to Polka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. We Włoszech byłam tylko przelotem, przez jeden dzień - i to w zupełnie innych rejonach. Ale marzy mi się taka włoska wyprawa - w trakcie której na pewno bym o Bolonię zahaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bolonia wciąż na mojej podróżniczej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! Dużo praktycznych porad :) Niestety miałem okazję zwiedzić tylko Mediolan we Włoszech i szczerze mówiąc bardzo się rozczarowałem. Będę musiał jednak zrobić drugie podejście! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny post.Ale nie nazwałbym Bolonii, która ma prawie 400 tys.mieszkańców "bardzo małym miastem" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod względem turystycznym jest niewielkim miasteczkiem i nie da się tam zobaczyć zbyt wiele :) Wszystko, co znajduje się z dala od tej głównej, zabytkowej części miasta jest już zabudową dla mieszkańców.

      Usuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego