Michelle Cohen Corasant - Oblubienica morza

20:45

Michelle Cohen Corasanti długo kazała na siebie czekać. Silnym krokiem jednak wkroczyła na polski rynek z najnowszą książką – Oblubienica morza. Z jaką przygodą tym razem przyjdzie nam się zmierzyć?

Jak bardzo życie może zmienić się na przełomie dni, tygodni, miesięcy czy lat? Czy uchodźcy, bez względu na wiarę i pochodzenie zawsze muszą mierzyć się z trudami, wyobcowaniem i wyszydzeniem? Dlaczego dziewczyna z dobrego domu staje się biedaczką? Z kim tak naprawdę możemy się wiązać i dlaczego budowanie relacji międzyludzkich jest tak ważne? Jaki wpływ ma wyznanie na to, jak potoczą się nasze losy? Czy ziemia niczyja będzie miejscem wyzwolenia, oazą spokoju? Poznajcie Sarę, Ameera i Rebekę – głównych bohaterów książki Oblubienica morza, którzy pozwolą Wam odpowiedzieć na te i wiele więcej pytań dotyczących lektury. 

Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Oblubienica morza to świetna, trzymająca w napięciu powieść o miłości ponad przeciwnościami losu, harcie ducha, trudnych wyborach i krzywdzie, którą ludzie wzajemnie sobie wyrządzają. Główną fabułą książki jest jednak przeplatający się los głównych bohaterów wokół niezwykle kontrowersyjnego tematu - odwiecznego konfliktu pomiędzy Żydami a Palestyńczykami, który ma wpływ na życie każdego człowieka. Czy w kraju, w którym giną niewinni ludzie i toczy się zaciekła walka o przetrwanie znajdzie się miejsce dla zwykłego człowieka, który pragnie być szczęśliwy? Przekonajcie się sami. 

Pióro Michelle Cohen Corasanti jest dopracowane. Język bardzo plastyczny, subtelny, intrygujący. Każda kolejna strona zachęca nas do przeczytania następnej, wertujemy książkę w mgnieniu oka i nawet nie zauważamy, kiedy przychodzi moment na zamknięcie okładki. Obawiam się jednak, że Drzewo Migdałowe zrobiło na mnie dużo większe wrażenie. Książka, dotycząca konfliktu zbrojnego i walki o każdy kolejny dzień za pierwszym razem była dla mnie wyjątkowa, niecodzienna, zupełnie inna niż wszystkie, dostępne na rynku. Dziś ten temat stał się już niezwykle popularny,  a nasze oczekiwania, jako czytelników, rosną z każdym dniem. Niemniej, gorąco polecam Oblubienicę morza. Naprawdę warto zmierzyć się z tym tytułem w wolnej chwili.  

You Might Also Like

14 opinii:

  1. Dużo dobrego o tej książce czytałam, więc znajduje się również na mojej liście książek do przeczytania.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł już zapisałam w kajeciku. Chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa recenzja :) Zachęca do przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to może być bardzo ciekawa książka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spore emocje wywołała we mnie ta powieść. Tylko ja nie czytałam Drzewa migdałowego i koniecznie muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta powieść jest na mojej liście do przeczytania, to zdecydowanie moje klimaty czytelnicze! Gdyby tylko mieć więcej czasu na czytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Same dobre recenzje są o tej książce - myślę że i ja muszę się przekonać czy faktycznie taka fajna:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zalatuje romansem, więc ja chyba odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się interesująco, mam nadzieję, że uda mi się po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poprzednia powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a ta już czeka na półeczce na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę rozejrzeć się za tą książką, bo wygląda ciekawie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego