Anne B. Ragde - Kochankowie

09:42

Nie bez powodu pokochaliśmy literaturę skandynawską. Każda książka, która dociera do nas z północy zostaje wyróżniona i cieszy oko wprawnego miłośnika kryminałów. Dzisiaj mam dla Was kolejną książkę, na którą powinniście zwrócić szczególną uwagę. Poznajcie Anne R. Ragde.


Kochankowie to piąty tom serii Ziemia kłamstw, opowiadający tajemnicze losy rodziny Neshov, którym daleko od powieści Mario Puzo, ale bohaterowie, spleceni jedną, wspólną nicią przeżyć, wspomnień, a także korzeni tworzą ciepłą, barwną powieść, a zarazem dostojny kryminał. Tłem całej historii jest niesamowita, niesforna Skandynawia, ukazująca nie tylko przyrodę, ale mentalność ludzi północy, ich przyzwyczajenia, charakter i charyzmę. Fabuła książki jest kontynuacją losów głównych bohaterów. Torunn Neshov dba o zrujnowane gospodarstwo rodzinne, Margido prowadzi biuro pogrzebowe, które nie tylko przynosi zysk, ale i angażuje pozostałych członków rodziny. Erlend pozostaje dostojnym, bogatym mężczyzną, który musi przeprowadzić remont we właśnie odziedziczonej willi, i tym razem to Tormond, chce wrócić do swoich wspomnień, by obnażyć bolesną prawdę sprzed lat.
Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Nie potrafię odnieść się do serii i tego, czy całość jest godna uwagi. Nie umiem opisać, pióra autorki, jej zmian w podejściu do fabuły na przełomie poszczególnych tomów, ale wiem, że Kochankowie to książka  naprawdę interesująca. Lektura jest bardzo lekka, wciągająca. Poszczególne wątki są bardzo przemyślane, bohaterowie nie nużą, są wyraziści idealnie wpasowują się do konwencji literatury skandynawskiej. Książkę polecam, warto sięgnąć po ten tajemniczy tytuł. Ja z chęcią nadrobię zaległości dla tej, kryminalnej sagi i opowiem Wam, co ciekawego przydarzyło się rodzinie Neshov.  

You Might Also Like

9 opinii:

  1. A ja dziś skończyłam "Ósme życie". Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zaciekawiła mnie ta książka :) Lubie skandynawską twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie czuję się najlepiej w skandynawskich klimatach ;)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Literatura skandynawska ma swój czar urok i ten niepowtarzalny nastrój... zapisuję tytuł!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam dużo skandynawskich książek, ale myślę, że czas to zmienić ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowała mnie ta seria. Chętnie bym ją przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podziękuję, nie czytałam poprzednich tomów i brakuje mi czasu, żeby się z nimi zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie czytałaś poprzednich tomów. To jest saga rodzinna i uważam, że sporo tracisz. W dodatku tak naprawdę niewiele mają wspólnego z „konwencją literatury skandynawskiej”, bo to bynajmniej nie są kryminały. Ani ciuteńkę. To piękne opowieści o rodzinie, o budowaniu więzi rodzinnych, które albo w ogóle nie istniały, albo zostały zerwane lata wcześniej. Polecam się zainteresować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

RECENZJA: Sztuka Kochania

Recenzja filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego