Robert Galbraith - Zabójcza biel

15:34

J.K.Rowling nadal pisze pod pseudonimem. Co czeka Was w najnowszej części cyklu Cornoran Strike pt. Zabójcza biel


Akcja książki toczy się w blasku fleszy. Medialny sukces głośnej sprawy sprzed lat miał dwie strony medalu. Z jednej przełożył się na wzrost firmy Cormorana, awans Robin na pozycję wspólniczki i zwiększenie ilości ciągle napływających zleceń. Z drugiej strony jednak sprawił, że ciągle ktoś patrzy im na ręce, wywołując przy tym niemałą presję. Jak nietrudno się domyślić, sprawa w Zabójczej Bieli musi być więc wyjątkowa. Otóż w biurze detektywów przy Denmark Street zjawia się młody mężczyzna. Chaotyczny, niespokojny, być może chory psychicznie. Zdradza śledczym, że w młodości był świadkiem morderstwa i prosi, by Cormoran przejął śledztwo. Nie trzeba długo czekać, aż historia ta zatoczy koło, a urywki innych spraw z powrotem przywołają Billy’ego. 

Nie ukrywam, że najnowsze książki Roberta Galbrighta sposobem śledztwa i zawiłością zagadek coraz bardziej zbliżają się do niedoścignionego wzoru, czyli Sherlocka Holmesa. To, jak głęboko należy się wedrzeć do ludzkiej psychiki oraz ilość dowodów i poszlak, które należy przeanalizować są na miarę mojego ulubieńca z Baker’s Street. Książkę czyta się lekko. Są jej ogromni fani, zachwyceni mistrzostwem w prowadzeniu intrygi, jednak ja potraktowałabym tę powieść jako historię obyczajową z wątkiem sensacyjno-kryminalnym. Lektura momentami była nużąca, ale wyjątkowo spójna i przemyślana. Bohaterowie zostali narysowani grubą kreską i żaden z elementów tej układanki nie jest poruszany bez przyczyny. Polecam Wam, abyście zmierzyli się z Zabójczą Bielą samodzielnie i ocenili, czy ta książka może Was zainteresować. 
Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Seria Cormoran Strike cieszy się niebywałą popularnością na całym świecie, głównie za sprawą wyjawienia nazwiska autorki, ukrywającej się pod pseudonimem. Rowling zapowiedziała, że całość zamknie się w siedmiu tomach, a m za nami już Wołanie Kukułki, Jedwabnik oraz Żniwa zła. Całość tworzy integralną całość. Prowadzone śledztwa to baza doświadczeń oraz sprawne analizowanie dowodów i poszlak. Z kolei cykl ten pokazuje również burzliwość relacji międzyludzkich. Nasz kluczowy duet od samego początku żywi do siebie niecodzienna sympatię, romans wisi w powietrzu, jednak żadne z nich nie decyduje się na pierwszy krok. Czy Zabójcza biel w końcu to zmieni? Musicie przekonać się sami.

You Might Also Like

13 opinii:

  1. Dużo ostatnio czytam o tej książce. Mam ją w planach. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja własnie czytam "Kukuczkę". Cudne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na dzień dzisiejszy tę serię muszę sobie odpuścić. Może kiedyś sięgnę 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, nie wiedziałam że to Rowlling! Takie serie lubię czytać jednym ciągiem więc...poczekam na całość:)\
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. J.K. Rowling znam tylko z serii o Harrym Potterze, w której zaczytywałam się jak większość nastolatek (i tych trochę starszych czytelników ;)). To ciekawe, że napisała też kryminały. Chętnie je poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam okazję przeczytać, ale jakoś nie dogadałyśmy się z Panią z wydawnictwa i odpuściłam, ale po samą książkę być może sięgnę w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać i nie wiem czy to do końca moje klimaty, ale nazwisko J.K. Rowling zobowiązuje. :)
    Bardzo ciekawy blog, zwłaszcza, że uwielbiam podróż, książki i film, a tutaj wraz z tobą mogę sobie podróżować w różne ciekawe miejsca :)

    Obserwuję i zapraszam do siebie,
    Eli z https://czytamytu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja przeczytałam na razie tylko dwa tomy, muszę chyba podgonić te dwa pozostałe...

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety książka nie w moim stylu, ale kto wie może kiedyś po nią sięne.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi fajnie. Nawet nie wiedziałam, że to Rowlling. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dotąd przeczytałam wszystkie trzy powieści Galbraitha, po skończeniu zaczętych ksiązek zamierzam zająć się "zabójczą bielą" :)

    Pozdrawiam!

    Z e-BOOKIEM POD RĘKĘ

    OdpowiedzUsuń
  12. Ok, wiedziałam, że Pani Rowling pisze pod pseudonimem, ale nie pamiętałam go i nie miałam pojęcia, że ta "Zabójcza Biel", którą ostatnio widzę wszędzie to jej. To chyba będę czytać, od pierwszego tomu, oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje
Wywiad: Portal Warszawa i Okolice

Recenzja: Sztuka Kochania