David Baldacci - Ostatnia mila

Melvin Mars został skazany na śmierć za zabicie własnych rodziców. Odlicza godziny do egzekucji, utrzymując, że to nie on popełnił tę makabryczną zbrodnię. Czy zdoła jednak udowodnić swoją niewinność zanim kat wykona wyrok?

David Baldacci powrócił w wielkim stylu. Po bestsellerowej powieści z Cyklu Amos Decker pt. W pułapce pamięci, czas na rozstrzygnięcie tajemniczej zbrodni. Melvin Mars, odsiadujący wyrok w Teksańskim Zakładzie Karnym w Huntsville, godzi się z wyrokiem sądu. Jego psychika i analiza zdarzeń prowadzi czytelnika po meandrach ludzkiej wyobraźni i siły osobowości. Wyobrażacie sobie siebie w tej sytuacji? Pomyślcie, lada chwila ktoś pozbawi Was życia, sami jednak cierpicie po stracie najbliższych i jednocześnie jesteście skazani na przegraną – wyrok zapadł.

Detektyw FBI, Amos Decker, po raz kolejny prowadzi śledztwo. Jego nabyta umiejętność, będąca konsekwencją urazu głowy, to klucz do rozwiązania najbardziej zawiłych kryminalnych zagadek, jak i przekleństwo, które ciąży nad nim niczym gradowa chmura. Decker nie zapomina. Nie jest w stanie wymazać ze swojej głowy brutalnych morderstw i obrazów, które niegdyś zapadły w jego pamięci. Czy ta umiejętność pozwoli i tym razem doprowadzić do końca tajemniczą sprawę morderstwa? Otóż pewnego dnia zgłasza się skazaniec, który przyznaje się do popełnienia zabójstwa rodziców Melvina Marsa. Pytanie tylko, co kryje się pod tą sprawą i dlaczego nagle chce wziąć odpowiedzialność za swoje czyny?

Sprawdź na stronie Wydawnictwa
Ostatnia Mila to powieść, którą czytamy z zapartym tchem. Lektura wciąga, akcja jest pełna zwrotów akcji, a sam autor wodzi czytelnika za nos, pokazując coraz to nowe oblicze sprawy. W trakcie czytania, nabieramy również sympatii do Amosa Deckera, który w poprzednim tomie nie budził mojego zaufania. Wiele elementów w książce ciągnie się powoli, jakby swoim trybem, ale kolejne części układanki idealnie do siebie pasują, a każdy jej fragment odkrywa przed nami następne wątki. Moim zdaniem warto sięgnąć po ten tytuł. Zimowe wieczory to idealna pora na kryminalne historie w najlepszym wydaniu.  Zapraszam również do lektury recenzji książki W pułapce pamięci na Odsłoń Kulturę! 

Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje
Wywiad: Portal Warszawa i Okolice

Recenzja książki: Sodoma

Recenzja książki: Sodoma
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie