Inspiracje: Spraw bliskim radość

Zaczytujemy się w kultowych książkach sprzed lat, oglądamy czarno-białe filmy, słuchamy vinyli i wracamy do PRL-owskich kalendarzy. Choć żyjemy w ciągłym biegu, choć czasem przerastają nas zobowiązania, a ilość oczekiwań ciągle rośnie, chętnie powracamy do tradycji, dbamy o dawne zwyczaje nie tylko, by sprawić przyjemność swoim bliskim, ale i zrobić coś dla siebie.


Urządzając mieszkanie miałam pewien pomysł. Chciałam kupować pocztówki z każdego z odwiedzony miejsc i zbierać je pod szklanym blatem. Plan oczywiście nie wypalił, głównie z powodu braku blatu, ale tradycja wysyłania kartek do bliskich przetrwała. Zbliżają się Święta, a więc chciałabym podzielić się z Wami drobnostką, która sprawiła niezwykłą radość mojej siostrze.
Listy od Mikołaja
Pisaliście kiedyś listy do Świętego Mikołaja? Nieporadne bazgroły z wymarzonymi prezentami gościły chyba w każdym domu, a wyczekiwanie pierwszej gwiazdki było dzięki temu jeszcze bardziej ekscytujące. Czy Mikołaj otrzymał list? Czy przyniesie prezent? Czy poczęstuje się przygotowanym mlekiem i herbatnikami? 

Jeśli Wasi milusińscy zamęczają Was pytaniami, możecie zadbać o wiadomość zwrotną. Colour.me pozwoliło mi zaprojektować i wcielić w życie mój pomysł, a po kilku dniach niespodzianka była już w domu! List od Świętego Mikołaja! Powiem Wam jedno, dawno nie wiedziałam swojej siostry w takiej euforii. Przecież mało kto może otrzymać pocztówkę prosto z Laponii! A dopóki prawda nie wyjdzie na jaw, radość nie ma sobie równych. Całość jest banalnie prosta, wystarczy szablon, kilka miłych słów i projekt gotowy... :)

Poznaj kartki okolicznościowe w Colour.me
Prościej napisać niż powiedzieć
Dorośli nie wierzą już w świętego Mikołaja, magia Świąt gdzieś znika, a szara codzienność nawet na chwilę nie daje nam o sobie zapomnieć. Żyjemy w biegu i zapominamy o tym, co naprawdę ważne. Boimy się trudnych słów i prostych wyznań. Może warto przełamać lody? Napisać, co czujecie? Może sprawi to komuś największą radość? Może rozpoczniecie dzięki temu nową, niesamowitą przygodę? Jeśli nie spróbujecie, nigdy nie zdołacie się przekonać. Rozmawiając kiedyś z pewnym psychologiem zdałam sobie sprawę z tego, że ludzie faktycznie mają problem z mówieniem nie tylko o swoich potrzebach, o tym, co leży im na sercu, ale i niechętnie dzielą się swoimi uczuciami. Pewnie gdybym sama otrzymała taką kartkę od Ukochanego, byłabym w siódmym niebie i zachowała ją na długie lata. Troszkę w stylu Bridget Jones, ale nie ma co się oszukiwać. Tak właśnie jest!

Pocztówka niejedno ma imię
Listy do Mikołaja nie są tylko jedyną formą, do jakiej możecie wykorzystywać kartki. Wydaje mi się, że z roku na rok pocztówki stają się coraz popularniejsze.  Muszę powiedzieć, że czasem nawet nam zdarza się zapomnieć o wysłaniu kartki do babci, mamy czy przyjaciółki. Szukamy wtedy różnych sposobów i możliwości, a finalnie kończy się zwyczajnym MMSem. Niemałym zaskoczeniem było dla mnie drukowanie pocztówek! Nie spotkałam wcześniej miejsca, w którym mogłabym nałożyć zdjęcia na wspomnienia, które chcę komuś przekazać, tak, by dotarły one na czas. Nie raz mijałam fotobudki w wakacyjnych kurortach, nie raz wywoływałam zdjęcia w rozmaitych formatach, ale choć jestem dość nowoczesną kobietą, pierwszy raz spotkałam się z taką propozycją. 


Zdjęcia z wakacji
Kochani, jestem ciekawa, czy drukujecie zdjęcia. Mam nieodparte wrażenie, że przez lata cyfryzacji moda na fotografie gdzieś zniknęła, ponieważ ja sama gromadzę tysiące zdjęć na swoim komputerze. Może wydawać się to zabawne, ale sądzę, że również nie jestem wyjątkiem jeśli chodzi o to, że nigdy ich nie przeglądam. Nie zauważyłabym nawet straty, gdyby padł dysk. Mało tego, pisząc dla Was posty z pięknych zakątków świata, które odwiedziłam, przeglądam zebrane grafiki. Nie raz okazuje się, że tom co pamiętam, jest zupełnie inne niż to, co zostało zapisane na obrazie... :)



Recenzja "Harry Potter i Przeklęte Dziecko"

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje

Ta dziewczyna naprawdę czerpie z życia pełnymi garściami i bierze jak swoje
Wywiad: Portal Warszawa i Okolice

Recenzja książki: Sodoma

Recenzja książki: Sodoma
Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie